Czym się różni Wawer? Tym samym co wróbel
12 marca 2014
Klasyczny dowcip Jacka Kleyffa "Czym się różni wróbel? Ma jedną nóżkę bardziej" można sparafrazować na dzielnicę. Urząd Statystyczny pokazał raport ukazujący warunki życia w dzielnicach. Jak to wygląda w Wawrze?
Morskie Oko zniknęło. Dlaczego wyschło i czy woda wróci?
Jeszcze niedawno okoliczni mieszkańcy spędzali tu czas nad wodą w otoczeniu drzew. Choć kąpiele były zakazane, wielu nie mogło się oprzeć ochłodzie w letnie dni. Dziś po Morskim Oku pozostało jedynie wspomnienie. W miejscu, gdzie niegdyś woda sięgała dwóch metrów, jest tylko piach, a pomosty prowadzą donikąd.
Ma też najniższą gęstość zaludnienia (877 mieszkańców na kilometr kwadratowy, mniej jest tylko w Wilanowie) i... najmniej uczniów w gimnazjach - średnio 105 na jedno. Dla porównania, na Białołęce przypada ich 340.
Gorzej jest z warunkami życia - US biorąc pod uwagę grupy społeczne wykazał, że w żadnej z nich Wawer nie dominuje. Chociaż atutami dzielnicy jest zieleń, spokój i cisza, to już komunikacja kuleje, podobnie jak dostępność miejsc do aktywnego uprawiania sportu. Jako wady mieszkańcy wskazują też korki, fatalne drogi i chodniki. Rezultat? 17 miejsce wśród stołecznych dzielnic jako "dobre do zamieszkania dla rodzin z dziećmi", takie samo w kategorii "dla singli" i tylko seniorom żyje się tu w miarę dobrze, acz poniżej warszawskiej średniej.
Jest za to jedna kategoria, w której Wawer wypada najlepiej, chociaż nieujęta w oficjalnych statystykach: najwięcej urzędujących prezydentów Warszawy mieszkających na terenie dzielnicy. Zawsze coś...
(wt)
Zródło: dane z opracowania dobraulica.pl.











































