Buspas w gumowych krawężnikach
6 lutego 2009
Miasto postanowiło poprawić płynność ruchu miejskich autobusów. Do 2011 roku w Warszawie ma powstać aż 15 nowych buspasów.
Na ławki zabrakło, na marne gry chodnikowe starczyło. Tak wybrali mieszkańcy
Gdyby urzędnicy podjęli taką decyzję, jak ponad 1100 osób z Woli, w dzielnicy byłaby afera. Budżet obywatelski to jednak alibi doskonałe.
Już niebawem ta sytuacja ma ulec znacznej poprawie. Separatory - bo tak nazywają się gumowe krawężniki będą oddzielały pas dla autobusów od reszty jezdni. Co w nich jest takiego niezwykłego?
Po pierwsze separatory będą utrudniały kierowcom samochodów wjazd na pas nieprzeznaczony dla nich. Do tej pory buspasy znaczone były tylko farbą na jezdni. Linie ścierały się, a podczas złych warunków pogodowych były słabo widoczne. Ten fakt kierowcy nieraz wykorzystują i tłumaczą się policji, że nie zauważyli oznaczeń. Obecnie przekroczenie gumowego krawężnika będzie ewidentnym i świadomym złamaniem obowiązujących przepisów, za co grozi mandat.
Oprócz buspasa w al. Solidarności, w tym roku w Warszawie pojawi się ich jeszcze sześć: na Trasie Łazienkowskiej, Mickiewicza, Świętokrzyskiej, Radzymiń-skiej, Puławskiej i w Al. Jerozolimskich. Policja już teraz zapowiada, że będzie prze-prowadzała częste kontrole w tych miejscach. Lepiej więc nie ryzykować i poruszać się zgodnie z przepisami.
Agnieszka Pająk-Czech
.














































