Bogaci i biedni, czyli Nowa Wola
10 czerwca 2015
Wola to już nie "dzielnica kontrastów", gdzie "stare przenika się z nowym". Stare jest wypierane przez nowe w takim stopniu, że czas zacząć mówić o Nowej Woli, budowanej od zera...
Prezes klubu: Sarmata nie zginie
Rada Warszawy zadecydowała, że na stadionie Sarmaty powstaną pomieszczenia klubowe. Wciąż nie wiadomo, jak duże będzie boisko, bo na byłym klubowym terenie mają stanąć wieżowce i nadal nie jest jasne, jak duży teren zajmą. Klub jak na razie nie ma siedziby. - Co by się nie działo, Sarmata nie zginie - deklaruje prezes klubu Sławomir Tajerkauf.
a jeśli nie zupełnie od zera, to na pewno z ignorancją wobec tego, co było wcześniej. Na rogu Wschowskiej i Władysława Warneńczyka, na podwórzu zrujnowanej przedwojennej kamienicy, widoki są wstrząsające. Mieszkańcy rudery, za którą straszy trawnik-kretowisko z drewnianymi budami, obserwują budowę nowych osiedli. Oczywiście ogrodzonych i strzeżonych, żeby "stare" nie mieszało się z "nowym". "Stare" tymczasem niszczeje, ludzie i domy jednakowo.
DG
.










































