Zobaczył niebezpieczną jazdę i zareagował. 21-latek miał blisko 2 promile
dzisiaj, 08:19
W Wypędach inny kierowca zauważył samochód, którego kierujący miał problemy z utrzymaniem toru jazdy i gwałtownie hamował. Okazało się, że 21-letni mieszkaniec Warszawy miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie, nie posiadał uprawnień i jechał bez wymaganych świateł mijania.
Po godzinie 21 w miejscowości Wypędy w gminie Raszyn inny uczestnik ruchu zauważył samochód, którego kierujący miał wyraźne problemy z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy i gwałtownie hamował. Świadek zwrócił również uwagę na brak włączonych świateł mijania, mimo że było już po zmierzchu.
Kierowca zareagował i uniemożliwił mężczyźnie dalszą jazdę, a następnie powiadomił policję.
Nie dokarmiajmy teraz ptaków. Ratusz apeluje o ostrożność
Pruszkowski magistrat przypomina, że jesień to czas sezonowych wędrówek ptaków. Urząd zachęca, by pozwolić dzikim zwierzętom zachować naturalny rytm życia i samodzielnie poszukiwać pokarmu.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.
- Reakcja innego uczestnika ruchu pozwoliła szybko powiadomić policjantów o niebezpiecznej sytuacji na drodze - informuje podkom. Monika Orlik.
21-latek miał blisko 2 promile alkoholu
Podczas legitymowania policjanci ustalili, że 21-letni mieszkaniec Warszawy nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany.
Zebraniem materiału dowodowego zajęli się policjanci z Komisariatu Policji w Raszynie. Po wytrzeźwieniu 21-latek usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.
Mężczyzna wyjaśnił, że jechał wraz z kolegą, aby odprowadzić samochód innemu koledze do Ursusa. Po drodze mieli jednak pomylić trasę.
Wnioski o ukaranie za wykroczenia
Za wykroczenia, w tym kierowanie bez wymaganych uprawnień, stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym oraz jazdę bez wymaganych świateł, policjanci skierują do sądu wnioski o ukaranie. Odpowiedzialność za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości będzie natomiast przedmiotem postępowania karnego.
- W tej sprawie istotna była również reakcja świadka, który uniemożliwił dalszą jazdę nietrzeźwemu kierującemu i powiadomił policję - podkreśla podkom. Monika Orlik.
Postępowanie dotyczące kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie.
Red
.


































