SKM z kasy miasta?
6 listopada 2009
W poprzednim numerze "Echa" pisaliśmy o tym, że Szybka Kolej Miejska do Legionowa w tym roku nie dojedzie, a w zamian pojedzie do Warszawy więcej pociągów Kolei Mazowieckich.
Leśny słodziak podbił internet. Mały lis zasnął przed kamerą
Leśna fotopułapka Nadleśnictwa Pułtusk uchwyciła kolejne wyjątkowe sceny. Tym razem kamera zarejestrowała rodzinę lisów, która zamieszkała w norze wykopanej w piaskowej skarpie. Mały lis najpierw pozował do kamery, a chwilę później postanowił urządzić sobie drzemkę tuż przed obiektywem.
Efektem miałoby być zwiększenie częstotliwości kursów do Legionowa. - Na razie porozumienie nie zostało osiągnięte i żadna umowa nie jest podpisana. Koleje Mazowieckie i Zarząd Transportu Miejskiego analizują szczegóły propozycji, aby wypracować model przyszłej współpracy - twierdzi Iwona Musiał, rzeczniczka KM.
Tymczasem istnieje szansa, że Szybkiej Kolei Miejskiej odpadnie przynajmniej część kłopotów finansowych. - Prezydent Legionowa wiele miesięcy temu zadekla-rował chęć współfinansowania dojazdu Szybkiej Kolei Miejskiej do naszego miasta - twierdzi Tamara Prusak z wydziału prasowego ratusza. - Podtrzymujemy gotowość współfinansowania tych połączeń i czekamy na szczegółowe ustalenia techniczne ze strony ZTM w zakresie składów, które mogą obsługiwać tę linię.
Czy ZTM bierze ich deklarację pod uwagę? - Rozwiązanie dotyczące dopłat gmin do kursów SKM już funkcjonuje - mówi Konrad Klimczak z ZTM. - Nie ma to jednak wpływu na przyspieszenie wprowadzenia linii Szybkiej Kolei Miejskiej do Legionowa, bo i tak są to kwoty niewielkie w porównaniu z potrzebami na zakup nowego taboru. Dopóki nie rozwiąże się kwestia kupna nowych składów, SKM nie wjedzie na trasę legionowską - dodaje.
(wt), bk
.










































