Progi? To przecież tylko sugestia...
3 lutego 2016
Jak wiadomo, progi zwalniające są zamontowane głównie po to, żeby denerwować kierowców. Bo przecież nie dla bezpieczeństwa czy spowalniania ruchu...
"Autobus co pół godziny". Mieszkańcy mają dość
176 to jedyna linia łącząca Choszczówkę, Białołękę Dworską i Marcelin z tramwajami oraz metrem na Bródnie. Problem? Zbyt rzadka częstotliwość kursowania.
Trudno stwierdzić, nad czym bardziej należy ubolewać: nad kunsztem projektanta czy brakiem refleksji kierowców, którzy nie zwolniwszy omijają niewygodną "przeszkodę", ocierając się niemal o czekających na przystanku pasażerów?
(red)
.











































