Chciał driftować na konto wujka. Tablice pochodziły z kradzieży
dzisiaj, 12:42
Strażnicy miejscy patrolujący Pragę-Południe zauważyli 24-latka, który przy wjeździe do Parku Skaryszewskiego podmieniał tablice rejestracyjne w zaparkowanym samochodzie. Mężczyzna tłumaczył, że chciał driftować, a odpowiedzialność za ewentualne konsekwencje miała spaść na jego wujka. Wezwani policjanci ustalili, że auto pochodziło z wypożyczalni, tablice były kradzione, a 24-latek miał cofnięte uprawnienia do kierowania.
W poniedziałek 19 października strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego patrolowali Pragę-Południe. Przy wjeździe do Parku Skaryszewskiego zauważyli młodego mężczyznę, który nerwowo kręcił się obok zaparkowanego auta i zmieniał tablice rejestracyjne. Gdy zobaczył funkcjonariuszy, odrzucił jedną z tablic i próbował się oddalić.
Kultowa restauracja Pastelowa nie wyniesie się z Saskiej Kępy
Działająca od lat na Saskiej Kępie restauracja Pastelowa, która zyskała uznanie i miano kultowej wśród okolicznych mieszkańców, zostaje. Do niedawna istniało bowiem realne zagrożenie, że obiekt ten będzie musiał opuścić dotychczasowy lokal przy Meksykańskiej 3 i przenieść się na Grochów lub Gocław.
Strażnicy uznali sytuację za podejrzaną i nie pozwolili mu odejść. Zapytany o powód zamiany tablic 24-latek przedstawił nietypowe wyjaśnienie. Twierdził, że zamierzał driftować, ale ponieważ takie zachowanie jest karalne, chciał zrobić to na konto wujka, który miał pożyczyć mu swoje tablice rejestracyjne.
Tablice pochodziły z kradzieży, a auto z wypożyczalni
Wyjaśnienia mężczyzny nie przekonały strażników, dlatego powiadomili policję. Funkcjonariusze ustalili, że samochód należał do wypożyczalni, a tablice rejestracyjne pochodziły z kradzieży. Okazało się również, że 24-latek miał odebrane uprawnienia do prowadzenia pojazdów.
- Mężczyzna tłumaczył, że chciał driftować, a odpowiedzialność za takie działanie miała ponieść inna osoba. Ustalenia policji ujawniły jednak, że tablice były kradzione, a kierujący nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdów - informuje Straż Miejska m.st. Warszawy.
Ujęty przez strażników 24-latek został zatrzymany przez policję. Samochód nie wziął udziału w planowanym driftowaniu i trafił na policyjny parking.
Red
.





































