Policjanci z Legionowa uratowali topielca w Wawrze
26 maja 2014
Wezbrana Wisła jest niebezpieczna - we wtorek 20 maja rwący nurt porwał 58-letniego mężczyznę. Przed utonięciem uratowali go policjanci z Centrum Szkolenia Policji.
Niezwykłe nagranie z lasu. Jeleń pojawił się tuż za kaczkami
Fotopułapka w Nadleśnictwie Pułtusk zarejestrowała wyjątkową scenę nad wodą. Na pierwszym planie odpoczywały kaczki krzyżówki, a tuż za nimi majestatycznie przeszedł jeleń byk z porożem pokrytym scypułem.
Natychmiast rzucili się do wody, gdzie zauważyli głowę mężczyzny walczącego o życie. W sukurs przyszedł im kajakarz, który rzucił ratownikom kapok, dzięki czemu łatwiej było holować tonącego. W tym czasie nad rzekę dotarła jeszcze załoga z Gocławia, która także pomogła wyciągać z wody tonącego.
Mężczyzna trafił do szpitala i tylko zdecydowaniu i postawie post. Łukasza Krzykowskiego, post. Michała Kostucha, post. Rafała Grabowskiego i asp. Kazimierza Markowskiego - oraz anonimowemu kajakarzowi - zawdzięcza uratowanie.
Bez względu na to, jaki poziom ma Wisła - trzeba uważać. Można nie mieć tyle szczęścia, co 58-latek.
TW Fulik
Autor zamieszcza swoje teksty
na podstawie informacji pozyskanych operacyjnie od służb mundurowych







































