Kapliczka jak nowa. Turecki prezent dla Woli
7 września 2017
Budowniczowie metra odrestaurowali XIX-wieczny zabytek, który wymagał przeniesienia z powodu prac na budowie podziemnej kolei.
Jeszcze kilka miesięcy temu kapliczka stała na rogu Górczewskiej i Sokołowskiej, skąd została przestawiona na ul. Syreny. Po oględzinach i skuciu tynku okazało się, że obiekt wymagał kompleksowych prac renowacyjnych i wzmocnienia.
Skradziono mu 10 kg marihuany. Wezwał policję
Na warszawskiej Woli doszło do niezwykłej interwencji policji. Wszystko zaczęło się od zgłoszenia o napaści, w wyniku której miało zostać skradzione złoto. Okazało się, że zamiast złota w torbie było ponad 10 kg marihuany. W ciągu kolejnej godziny policjanci znaleźli jeszcze 20 kilogramów środków odurzających. Zatrzymali trzech mężczyzn.
Budująca metro na Woli turecka firma Gülermak postanowiła sama wyłożyć na to 40 tys. zł i wynająć podwykonawcę z 30-letnim doświadczeniem w konserwacji dzieł sztuki.
Kapliczka była już kilkukrotnie przemieszczana, ostatnio 14 lat temu podczas budowy drugiej jezdni Górczewskiej. Została wówczas odnowiona i nieco przekształcona. Dlatego podczas tegorocznych prac usunięto wszystkie uzupełnienia i odtworzono oryginalny kształt. Żeliwne kolumienki i krzyż zostały oczyszczone i zabezpieczone antykorozyjnie. Tak odnowiona kapliczka będzie cieszyć oko przez lata.
(red)
.












































