REKLAMA

Wakacje z Warszawy

REKLAMA

Artykuł partnerski

Jak wybrać tornister dla pierwszoklasisty?

Jak wybrać tornister dla pierwszoklasisty?

Przygotowanie wyprawki dla pierwszoklasisty nie jest prostym zadaniem. Osoby zastanawiające się nad tym, jak ją skompletować, mają zwykle wiele pytań i wątpliwości. Jednym z najczęściej powtarzających się dylematów jest ten, który dotyczy wyboru tornistra. Czy tornister dla pierwszoklasisty jest rzeczywiście najlepszym rozwiązaniem? Na co zwracać uwagę szukając tego, który można byłoby uznać za idealny?

Dlaczego tornister to dobre rozwiązanie?

Wielu rodziców nie ukrywa, że zakup tornistra dla malucha rodzi spore wątpliwości. Powszechnie panuje przecież opinia, że tornistry są nie tylko za duże, ale również za ciężkie. Trudno utrzymywać, że powstała ona na bazie nielicznych, odosobnionych przypadków. Okazuje się jednak, że nadal nie brakuje argumentów przemawiających za tym, aby sięgnąć właśnie po tornister, a nie po plecak.

Najczęściej wymienianym jest ten, który odwołuje się do ergonomii noszenia. Sięgając po tornister dla pierwszoklasisty można liczyć nie tylko na wzmocnione plecy, ale i obecność miękkiej pianki, dzięki której dziecko nie poci się na plecach. Nowoczesne tornistry mają też szerokie i miękkie szelki. Nawet, jeśli maluch ma w planie zabranie do szkoły wszystkich swoich skarbów, nie musimy obawiać się o to, że szelki będą wżynać mu się w skórę. Warto zwrócić też uwagę na to, że dziś w sprzedaży dominują modele ze wzmocnionym spodem. Dzieci chodzące do pierwszych klas szkoły podstawowej, nie zawsze wykorzystują tornistry zgodnie z ich przeznaczeniem. Dobrze więc mieć pewność, że stawia się na model, który trudno zniszczyć.

Na jakie parametry warto zwrócić uwagę przed zakupem?

Gdy jesteśmy już przekonani o tym, że zakup tornistra dla pierwszoklasisty okaże się strzałem w dziesiątkę, możemy zacząć zastanawiać się nad tym, na jakie parametry warto zwrócić szczególną uwagę. Nietrudno się domyślić, że odradza się zwracanie uwagi jedynie na cenę poszczególnych modeli. Owszem, wyprawka dla ucznia pierwszej klasy jest sporym wydatkiem. Dobrze jest jednak pomyśleć również o komforcie i bezpieczeństwie dziecka i właśnie ten aspekt uważać za priorytetowy.

Jak już wspomniano, tornister dla pierwszoklasisty jest bezpieczniejszy i bardziej wygodny niż klasyczny plecak. Jeśli jednak ma budzić w nas zadowolenie, powinniśmy przyjrzeć się krytycznie kilku kwestiom związanym z jego budową. Okazuje się, że to wygląd pleców tornistra jest tym, który powinien mieć dla nas kluczowe znaczenie. Im będą one sztywniejsze, tym lepiej. Sztywne plecy sprzyjają wyrabianiu prostej postawy u dziecka. Warstwa usztywniająca minimalizuje też dolegliwości bólowe, gdy dziecko wrzuci książki w przypadkowej kolejności, bez troski o ich staranniejsze ułożenie.

Warto też pamiętać, że im więcej kieszeni ma tornister, tym lepiej. Kieszeń na kanapkę ma szczególnie duże znaczenie, bo może ocalić książki i zeszyty przed ewentualnym wyciekiem jej zawartości. Idealną opcją jest jej dodatkowe zabezpieczenie, w wielu plecakach możemy więc spotkać się nie tylko z obecnością wspomnianej kieszeni, ale również z zabezpieczeniem jej z wykonaniem folii izolacyjnej. Przydadzą się także szerokie kieszenie boczne. Idealnie mieści się w nich butelka z wodą lub bidon, dziecko nie narzeka więc na brak czegoś do picia i wyrabia w sobie pozytywne nawyki związane z przyjmowaniem płynów.

Bez względu na to, jaki rodzaj tornistra podoba się nam najbardziej, pamiętajmy także o tym, że niska waga własna zawsze będzie jednym z jego największych atutów. Na rynku nie brakuje tornistrów, które wolne od książek ważą ponad dwa kilogramy. Nawet, jeśli sprawiają wrażenie solidnych i dostosowanych do dziecięcych potrzeb, warto zrezygnować z ich zakupu.

Wygląd też jest ważny... szczególnie dla pierwszoklasisty

Szukając tornistra dla pierwszoklasisty, myślimy przede wszystkim o jego wysokiej jakości i odporności na uszkodzenia. Nie przywiązujemy zbyt dużej wagi do jego wyglądu wychodząc z założenia, że nie jest on wcale aż tak ważny. Jeśli jednak chcemy, aby nasze dziecko zakładało go z zadowoleniem, a tym samym również chodziło do szkoły z przyjemnością, zrezygnujmy z takiego podejścia.

Pierwszoklasista podchodzi do swojego tornistra znacznie poważniej niż starsze dzieci. To nie tylko miejsce, w którym przechowuje książki, ale również rozwiązanie, które wyraża jego osobowość. Nic więc dziwnego, że obecność ulubionego bohatera albo koloru, który dziecko określa jako jego ulubiony, jest taka ważna. Zwracając uwagę na parametry techniczne tornistrów, warto więc pozwolić dziecku na zachowanie decydującego głosu wtedy, gdy w grę wchodzi ich wygląd zewnętrzny.


Chcesz przekazać coś więcej, poprawić SEO swojej strony?

REKLAMA

REKLAMA