Groził śmiercią i wybił szybę w samochodzie. 30-latek zatrzymany w Garbatce
dzisiaj, 05:33
W Garbatce doszło do ataku na 30-letniego kierowcę. Nieznany mu mężczyzna groził mu śmiercią, a następnie wybił szybę w jego samochodzie i uciekł. Dzięki nagraniom monitoringu oraz pracy operacyjnej piaseczyńscy kryminalni kilka dni później zatrzymali podejrzanego 30-latka, któremu grozi do pięciu lat pozbawienia wolności.
Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie otrzymał zgłoszenie o ataku na mężczyznę przed jedną z posesji w Garbatce. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy lokalnego komisariatu. Po przyjeździe zastali wystraszonego 30-latka, natomiast napastnika już nie było.
Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że wracając od rodziny, zauważył samochód, który jechał za nim. Gdy zaparkował przed swoją posesją, z drugiego pojazdu wysiadł nieznany mu mężczyzna. Zaczął grozić mu śmiercią, wymachując niebezpiecznym narzędziem, po czym wybił szybę w drzwiach samochodu, wsiadł do auta i szybko odjechał.
Nagranie monitoringu pomogło ustalić podejrzanego
Pokrzywdzony nie wiedział, kim był napastnik ani co skłoniło go do takiego zachowania. Policjanci ustalili, że zdarzenie zarejestrowała kamera monitoringu znajdująca się na jednej z posesji. Do sprawy włączyli się funkcjonariusze piaseczyńskiego wydziału kryminalnego.
- Analiza nagrania z monitoringu, praca operacyjna i własne ustalenia policjantów pozwoliły szybko wytypować podejrzanego. Już po kilku dniach funkcjonariusze zapukali do drzwi 30-latka - informuje podkom. Magdalena Gąsowska.
Podczas przeszukania należącego do mężczyzny samochodu policjanci znaleźli łyżkę do zmiany opon. Według ustaleń śledczych to właśnie tym narzędziem miał grozić pokrzywdzonemu, a następnie wybić szybę w jego aucie. Podejrzany został zatrzymany i trafił do policyjnej celi.
Dwa zarzuty i policyjny dozór
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 30-latkowi dwóch zarzutów: gróźb karalnych oraz uszkodzenia mienia. Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci dozoru policyjnego, aby zabezpieczyć prawidłowy tok postępowania.
Za zarzucane przestępstwa mężczyźnie grozi do pięciu lat pozbawienia wolności. Czynności w tej sprawie prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Piasecznie.
Red






































