| Zdjęcie 9 / 10 |
Znęcał się nad żoną i jej synem. Miał też spory składzik broni i narkotyków
Funkcjonariusze policji z północnopraskiej komendy otrzymali zgłoszenie o awanturze domowej na jednym z osiedli przy ul. Skarbka z Gór. Mężczyzna będący sprawcą awantury miał wyjść z mieszkania z bronią. Policjanci udali się na miejsce, zachowując szczególne środki ostrożności. W ramach wsparcia, skierowano tam również załogi wydziału wywiadowczo-patrolowego.
Mundurowi zauważyli mężczyznę na osiedlowym parkingu przy samochodzie marki Ford. - Skontrolowaliśmy go. 45-latek nie posiadał przy sobie żadnych niebezpiecznych przedmiotów. Sprawdziliśmy jego pojazd, w którym znaleźliśmy siedem sztuk broni palnej czarnoprochowej, w tym sześć rewolwerów oraz muszkiet, cztery pistolety pneumatyczne, tzw. wiatrówki, kuszę oraz nunczako - informuje komisarz Paulina Onyszko.
Na miejsce skierowano grupę dochodzeniowo-śledczą, by zabezpieczyła broń. Podjęto również decyzję o przeszukaniu mieszkania 45-latka. Obecna przy interwencji żona mężczyzny poinformowała, że mąż znęca się psychicznie i fizycznie nad nią i jej synem już od roku, a ona wcześniej bała się to zgłosić. - Ponieważ kobieta w trakcie interwencji kilka razy traciła przytomność, na miejsce wezwano karetkę, która przewiozła ją do szpitala - dodaje komisarz Onyszko.
W mieszkaniu policjanci zabezpieczyli pakiety foliowe z zawartością suszu roślinnego i biało-żółtego proszku. Znaleźli również około 30 noży bojowych. Ponadto karabinek pneumatyczny, 45 łusek nabojowych przeznaczonych do broni czarnoprochowej, 98 pocisków oraz butelkę z zawartością prochu strzelniczego. Wykorzystano psy tropiące wyspecjalizowane w wyszukiwaniu materiałów wybuchowych i narkotyków.
Mając na uwadze bezpieczeństwo zgłaszającej i jej dziecka funkcjonariusze zatrzymali 45-latka. Śledczy z komisariatu na Białołęce pracowali nad skompletowaniem materiału procesowego w tej sprawie. Zatrzymany mężczyzna trafił na przesłuchanie do Prokuratury Rejonowej Warszawa Praga Północ. Tam przedstawiono mu zarzuty za znęcanie się nad żoną i pasierbem, nielegalne posiadanie metaamfetaminy i marihuany oraz kuszy i tłumika do broni palnej. Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie. Mężczyźnie grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.
| Zdjęcie 9 / 10 |