źródło: databout.pl
| Zdjęcie 3 / 4 |
źródło: databout.pl
Linia kolejowa tuż obok kościoła na Klasyków? Kolejarze ogłosili konsultacje
- W związku z opracowywaniem na potrzeby PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. dokumentacji pt.: "Zwiększenie przepustowości na odcinku Warszawa Wschodnia - Nasielsk (Kątne/Świercze)" prowadzimy konsultacje społeczne dotyczące projektu - czytamy na stronie databout.pl, należącej do firmy projektowej.
Kolejarze wyraźnie nie chcą rozgłosu. Nie ma ogłoszeń konsultacji w prasie ani w mediach społecznościowych. Zawiadomione zostały jedynie władze Białołęki. Pod pretekstem epidemii uda im się prawdopodobnie uniknąć jakiejkolwiek rozmowy z mieszkańcami. Dlaczego nie zaplanowano spotkań nawet w trybie online? Materiały na stronie databout.pl są fatalnie przygotowane dla przeciętnego użytkownika internetu. Zainteresowani mogą ściągnąć (lub spróbować ściągnąć, bo pliki są ogromne) niezbyt wyraźne, 50-megabajtowe mapy (na których nie podpisano nawet nazw ulic), wypełnić ankietę w pliku doc i odesłać ją mailem lub... tradycyjną pocztą. Nie ma nawet przejrzystej, wygodnej ankiety gotowej do wypełnienia online. Zarówno mieszkańców Białołęki, jak i Żoliborza, prosi się o zaznaczenie jako miejsca zamieszkania Warszawy, choć zgłaszane przez nich problemy będą skrajnie różne. Najbardziej przejrzysta jest 21-stronicowa prezentacja, ale po jej lekturze mamy więcej pytań, niż odpowiedzi.
Planowana przez PKP PLK inwestycja jest ogromna. Głównym jej zadaniem będzie budowa dodatkowych torów, umożliwiających pełne oddzielenie SKM i Kolei Mazowieckich od pociągów dalekobieżnych, które na wybranych odcinkach mają osiągać 250 km/h. Między Dworcem Wschodnim a stacją Praga torów ma być sześć, a na odcinku białołęckim - cztery.
PKP PLK proponuje trzy warianty. Najwięcej kontrowersji wzbudzi trzeci, w którym tory mają odbić w lewo kilkaset metrów przed przystankiem Płudy, biec tuż obok kościoła na Klasyków, a następnie przez las, za Mehoffera bardzo blisko domów jednorodzinnych i domu opieki na Czeremchowej. Potem w stronę Czajki, wzdłuż oczyszczalni i dalej prosto. Tory przetną Modlińską tuż przed obwodnicą Jabłonny, by następnie przejechać w pobliżu wału wiślanego przez... park pałacu w Jabłonnie.
Choć obiektywnie oceniając, wariant trzeci przebiega dość daleko od osiedli, to jego ogromną wadą jest poszatkowanie lasów, z których na co dzień korzystają tysiące mieszkańców.
- Taki przebieg linii jest nieakceptowalny i w moim przekonaniu absolutnie nierealistyczny z powodów społecznych - mówi radny Waldemar Kamiński, przewodniczący dzielnicowej komisji ochrony środowiska.
Pozostałe dwa warianty są dla mieszkańców Białołęki w zasadzie obojętne, bo przebiegają na naszym terenie wzdłuż obecnej linii kolejowej. Oba wzbudzą jednak żywe zainteresowanie i kontrowersje w Legionowie i innych miejscowościach wzdłuż planowanych tras.
Uwagi można zgłaszać do 18 grudnia.
| Zdjęcie 3 / 4 |