REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Targówek

społeczeństwo

 

Mistrz parkowania na Bródnie. "Gdyby mógł, zrobiłby z paczkomatu garaż"

  7 kwietnia 2022

Mistrz parkowania na Bródnie. "Gdyby mógł, zrobiłby z paczkomatu garaż"

Straż miejska co jakiś czas prezentuje zdjęcia z serii "mistrzowie parkowania", przedstawiając samochody pozostawiane nawet w najmniej spodziewanych miejscach. Tym razem to jedna z warszawianek mogłaby zawstydzić funkcjonariuszy swoim odkryciem.

REKLAMA

- Gratuluję właścicielowi samochodu zmysłu parkowania. No ale przecież "nie przeszkadza" - napisała na facebookowej grupie dla mieszkańców Targówka pani Olga. Na zdjęciu widać, że kierowca srebrnego opla zaparkował obok paczkomatu InPost, niemalże przytulając się do niego i uniemożliwiając odbiór przesyłek.

REKLAMA

Nieprawidłowe parkowanie na Bródnie

Zdarzenie miało miejsce 5 kwietnia w godzinach przedpołudniowych przy Kondratowicza 45. Kierowca zastawił nie tylko paczkomat, ale też bramę z drogą przeciwpożarową na osiedle. Jak się okazuje, nie był to odosobniony przypadek a jedna z mieszkanek nazwała to wręcz standardem.

- Kompletnym brakiem wyobraźni wykazał się ten kierowca - dodaje inny mieszkaniec. - Ja bym normalnie otworzyła skrytkę i miała nadzieję, że walnie w samochód. Każdy, kto choć raz zamawiał coś do paczkomatu wie, z jakim impetem potrafią się otworzyć drzwiczki.

(db)

 

Komentarze (11)

# Wredny Kocur

07.04.2022 15:32

Tablice rejestracyjne to nie PESEL - nie stanowią informacji prywatnej.

# !@!

07.04.2022 15:48

podjechał do paczkodriva

# XRT

07.04.2022 20:39

Pytanie jaki przepis ruchu złamał kierowca. Założenie że nie wolno parkować przy paczkomacie jest tak samo niedorzeczne jak pseudo "zakazy zatrzymania" przymocowane do furtek śmietnikowych.

REKLAMA

# ehhh

07.04.2022 22:17

Pomijając ten bezdyskusyjny przykład.
Ile osób próbowało zaparkować na Bródnie? Słupki, remonty, zamknięte osiedla. Bloki wciskane na siłę. Likwidacja połączeń komunikacji miejskiej. Kierowcy to też mieszkańcy, a często traktowani jako 3 kategoria

# BIGBURGER

07.04.2022 22:51

Jak by cała Warszawa była strefą platnego parkowania to liczba samochodów od razu by się zmniejszyła i problem parkowania po częsci by się rozwiązał. Najpierw zniknęłyby graty używane raz w roku, potrm trzecie auta w rodzinie, z czasem i drugie. Generalnie parkowanie powino być płatne wszędzie, bo to długotrwałe zajmowanie nieswojej przestrzeni. Jak to jest że jak chcę postawić foodtrucka na chodniku i sprzedawać burgery to muszę płacić za zajęcie przestrzeni a jak zaparkuję w tym samym miejscu na tydzień, to już płacić nie muszę. To chore. Za zajmowanie przestrzeni płacić powinni wszyscy.

# Solo

08.04.2022 09:50

#BIGBURGER napisał(a) 07.04.2022 22:51
Jak by cała Warszawa była strefą platnego parkowania to liczba samochodów od razu by się zmniejszyła i problem parkowania po częsci by się rozwiązał. Najpierw zniknęłyby graty używane raz w roku, potrm trzecie auta w rodzinie, z czasem i drugie. Generalnie parkowanie powino być płatne wszędzie, bo to długotrwałe zajmowanie nieswojej przestrzeni. Jak to jest że jak chcę postawić foodtrucka na chodniku i sprzedawać burgery to muszę płacić za zajęcie przestrzeni a jak zaparkuję w tym samym miejscu na tydzień, to już płacić nie muszę. To chore. Za zajmowanie przestrzeni płacić powinni wszyscy.

popieram !

REKLAMA

# Autobus

08.04.2022 20:36

Zaraz zaraz , kierowcy jako mieszkańcy płacą podatki , jako kierowcy po raz kolejny płacą podatek drogowy ! Jak to nie ma dla nich miejsca w mieście ?? czyje miejsce zajmują ? swoje opłacone co najmniej 2 x !!

# Madbutcher

11.04.2022 12:42

#BIGBURGER napisał(a) 07.04.2022 22:51
Jak by cała Warszawa była strefą platnego parkowania to liczba samochodów od razu by się zmniejszyła i problem parkowania po częsci by się rozwiązał.
Uwaga może i słuszna, ale w kontekście artykułu - nietrafiona, bo akurat teren, na którym stoi zarówno ten paczkomat, jak i ten samochód, to teren prywatny należący do pobliskiej wspólnoty. A na to, żeby obierać opłaty od parkowania na prywatnym terenie, to jeszcze nikt nie wpadł, nawet Komuniści Miejscy.

# Trolejbus

11.04.2022 12:43

Swoje opłacone miejsce to miejsce które się kupiło, za którego utrzymanie płaci się i od którego odprowadza się podatek od nieruchomości. Swoje miejsca to więc tylko miejsca na własnej działce czy miejsca na prywatnych parkingach i w garażach, które się wykupiło.
A podatki - one służą różnym celom, ale na pewno nie mają zapewnić darmowych miejsc parkingowych wszystkim, tak jak nie mają zapewnić darmowej komunikacji czy darmowych mieszkań wszystkim.

REKLAMA

# CRT

11.04.2022 21:19

#Trolejbus napisał(a) 11.04.2022 12:43
Swoje opłacone miejsce to miejsce które się kupiło, za którego utrzymanie płaci się i od którego odprowadza się podatek od nieruchomości. Swoje miejsca to więc tylko miejsca na własnej działce czy miejsca na prywatnych parkingach i w garażach, które się wykupiło.
A podatki - one służą różnym celom, ale na pewno nie mają zapewnić darmowych miejsc parkingowych wszystkim, tak jak nie mają zapewnić darmowej komunikacji czy darmowych mieszkań wszystkim.

Pieszy na chodniku też zajmuje miejsce. Tym samym należy się opłata, oczywiście proporcjonalna do zajmowanej przestrzeni.

# Turek

12.04.2022 00:50

Pieszy zazwyczaj nie stoi kilku godzin w jednym miejscu i nie zajmuje kiku m2. Nieznaczna różnica a jednak. Jak ktoś tego nie zauważa to... jego problem.
więcej na forum

REKLAMA

REKLAMA

Najnowsze informacje

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Najchętniej czytane na TuTargówek

Artykuły partnerskie

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy w naszym pasażu

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA