REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Dół śmierci na Białołęce. Badania wciąż trwają
REKLAMA

źródło: IPN


Dół śmierci na Białołęce. Badania wciąż trwają

Pół roku temu specjaliści Instytutu Pamięci Narodowej odkryli przy Skierdowskiej szczątki trzydziestu osób, w tym dzieci, zamordowanych w czasie II wojny światowej. Postanowiliśmy wrócić do tematu.

REKLAMA

Szokujące odkrycie IPN. Większość ofiar to kobiety i dzieci
Szokujące odkrycie IPN. Większość ofiar to kobiety i dzieci Badania dołu śmierci przy Skierdowskiej trwają. Historycy wiedzą już, że wśród 35 zamordowanych przez Niemców osób było tylko trzech mężczyzn.
czytaj
Mogiłę odnaleziono dzięki relacji 90-letniego świadka, który - jak sam mówi - na początku okupacji widział, jak na Białołęce niemieccy żołnierze zabili kilkunastu mężczyzn. Źródła historyczne milczą o zbrodni dokonanej w tym miejscu.



REKLAMA

Tajemnicza zbrodnia w Warszawie

Jeśli świadek nie myli faktów, doszło do niej prawdopodobnie zimą 1939/1940 lub wiosną 1940. Warto dodać, że do pierwszej znanej, masowej i świetnie udokumentowanej egzekucji na cywilach w okolicach Warszawy doszło 27 grudnia 1939 roku w Wawrze. Jeśli białołęcka zbrodnia wydarzyła się w podobnym terminie, odkrycie przy Skierdowskiej może być przełomem w badaniach nad niemiecką okupacją.

- W przedmiotowej sprawie toczy się śledztwo prowadzone przez Oddziałową Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie - przekazał nam dr Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy Instytutu Pamięci Narodowej. - Aktualnie są w opracowywaniu opinie sądowo-lekarsko-antropologiczne (sekcyjne), zlecone Zakładowi Medycyny Sądowej we Wrocławiu. Celem prowadzonych badań jest pobranie fragmentów kostnych i sporządzenie opinii genetycznej, co najmniej w zakresie wyizolowania profili dowodowych z ekshumowanych szczątków. Odnośnie tożsamości ofiar brak jest póki co jednoznacznych wskazań.



REKLAMA

Wciąż wiemy niewiele

W marcu przy Skierdowskiej ekshumowano szczątki trzydziestu osób. Jak mówił wówczas wiceprezes IPN dr hab. Krzysztof Szwagrzyk, na podstawie relacji świadka historycy spodziewali się znaleźć kilkunastu mężczyzn. W dole śmierci na Białołęce pochowano także kobiety i dzieci, co rodzi mnóstwo pytań.

Dr hab. Szwagrzyk przypomniał, że wciąż nie wiemy wszystkiego na temat niemieckich zbrodni na Polakach. Podkreślił także, że przy szczątkach nie odnaleziono żadnych charakterystycznych przedmiotów, mogących wskazywać na pochodzenie odnalezionych osób. Szczątki były ułożone w dwóch warstwach, co może oznaczać, że cywilów zmuszano do położenia się w wykopanym dole i rozstrzeliwano na miejscu.

(dg)


REKLAMA
  • Poleć
  • Polub Tu Białołęka
  • Udostępnij





Ten tekst nie ma jeszcze komentarzy na forum. Twój może być pierwszy...


  Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (tj. adresu IP, który zapisze się automatycznie) przez Echo Media Plus sp. z o.o. z siedzibą w Legionowie, ul. Wspólna 3.
Niniejsza zgoda jest warunkiem koniecznym do skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
Dane osobowe są przetwarzane w sposób zapewniający ich bezpieczeństwo i poufność. Z Inspektorem Ochrony Danych można kontaktować się mailowo pod adresem poczty elektronicznej: rodo@gazetaecho.pl.
Dane osobowe są przetwarzane wyłącznie w zakresie celu ich podania, tj. skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl.
W tym wypadku nie jest możliwe wycofanie zgody na przetwarzanie danych osobowych w postaci adresu IP.
Mają Państwo prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w zakresie naruszenia prawa do ochrony danych osobowych lub innych praw przyznanych na mocy RODO.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 

REKLAMA

więcej



REKLAMA
REKLAMA


więcej


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Najczęściej czytane

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA