REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Bar Marymont do likwidacji? Władze Bielan przywracają dekret Bieruta na Marymonckiej
REKLAMA

Bar Marymont do likwidacji? Władze Bielan przywracają dekret Bieruta na Marymonckiej

Właściciele Baru Marymont i jego stali bywalcy obawiają się, że kultowy lokal niebawem zakończy żywot. Wszystko za sprawą przepychanek prawnych pomiędzy spadkobiercami kamienicy a władzami miasta.

REKLAMA

Dekret Bieruta pogodził polityków. Krasińscy nie odzyskają Królikarni
Dekret Bieruta pogodził polityków. Krasińscy nie odzyskają Królikarni Nowe prawo praktycznie zamyka spadkobiercom możliwość odzyskania mokotowskiej posiadłości przodków, w dużej mierze sankcjonując postanowienia tzw. dekretu Bieruta.
czytaj
- 60-letnia historia Baru Marymont niedługo może dobiec niestety końca. Miasto wystąpiło o jego eksmisję. Sprawa ta jest nie tylko bulwersująca ze względu na sam charakter miejsca, które wydaje posiłki w ramach systemu opieki społecznej na Bielanach, ale również na fakt, że miasto wystąpiło do sądu z wnioskiem o eksmisję lokalu, do którego wcześniej zrzekło się praw. Taką opinię dla sądu napisała ta sama prawniczka reprezentująca miasto, która teraz podpisała się pod wnioskiem o eksmisję - napisała do redakcji pani Maria, zaniepokojona mieszkanka.



REKLAMA

"Stołowali się tu dziadkowie, na zupę wpadali rodzice"

Perypetie własnościowe kamienicy nadają się na oddzielną, długą opowieść. Przedstawiamy je w dużym skrócie. Budynek przy Marymonckiej 49 po II wojnie światowej przejęło państwo na podstawie tzw. dekretu Bieruta. Po obaleniu rządów komunistycznych znaleźli się spadkobiercy, którzy wystąpili do miasta o zwrot nieruchomości. W 2004 roku ówczesny dyrektor Zarządu Budynków Komunalnych na mocy protokołu przekazał zarząd nieruchomością spadkobiercom.

- Dla nas wszystko było jasne. Poznaliśmy nowych właścicieli, podpisaliśmy z nimi umowę i przez kolejne lata płaciliśmy czynsz za wynajem - powiedział "Gazecie Wyborczej" Michał Idkowski, współwłaściciel Baru Marymont. W ubiegłym roku nastąpił niespodziewany zwrot, bo spadkobiercy dostali od miasta nakaz wydania lokali, a właściciele baru przestraszyli się, że grozi im eksmisja. Niskie ceny i dobre smaki powodują, że Bar Marymont od 1960 roku cieszy się uznaniem mieszkańców. W PRL prowadziła go Warszawska Spółdzielnia Spożywców Społem, po transformacji lokal wykupiły dwie pasjonatki, które zarządzały nim przez niemal 30 lat. - Stołowali się tu dziadkowie, na zupę wpadali rodzice, a dziś jadamy my i młodsze pokolenia - przekonywał przed kilkoma laty na naszych łamach pan Przemysław. Stereotyp baru mlecznego, kojarzonego ze starszymi, niezamożnymi warszawiakami posilającymi się w samotności, odszedł w przeszłość. Po przejedzeniu się kebabów, hamburgerów, sajgonek i innych wynalazków świata, gusta kulinarne zatoczyły koło i trafiły z powrotem do domowych posiłków.



REKLAMA

Dlaczego miasto odbiera kamienicę spadkobiercom?

Wiceburmistrz Bielan Włodzimierz Piątkowski wyjaśnia, że spór sądowy toczy się między miastem a osobami, które faktycznie władają lokalami pod tym adresem. Zadaniem sądu będzie ustalenie, komu przysługuje prawo własności do tych lokali.

- Oświadczenie z 2004 roku, które wydał były dyrektor Zarządu Budynków Komunalnych nie jest decyzją zwrotową i nie daje nikomu legitymacji do posiadania własności lokali w kamienicy. Działając zgodnie z interesem miasta i chroniąc lokatorów, władze dzielnicy wystąpiły więc o wydanie lokali - przekonuje wiceburmistrz Piątkowski.

Dodał, że sprawa jest bardzo złożona a Biuro Dekretu m.st. Warszawy nie może wydać decyzji zwrotowej osobom uważającym się za spadkobierców w momencie, kiedy w księdze wieczystej jako właściciel widnieje tylko... m.st. Warszawa, które to z kolei otrzymało nieruchomość na mocy dekretu Bieruta.

- Miasto chce odzyskać lokale, ponieważ ich posiadacze na chwilę obecną nie mają tytułu własności. Dopiero sąd wskaże, do kogo należą te lokale - mówi wiceburmistrz Piątkowski, który dodał, iż są dwie drogi rozpatrzenia wniosku dekretowego, tj. decyzja sądu mówiąca o tym, że spadkobiercy są faktycznymi właścicielami lokali i wówczas prezydent Warszawy przenosi własność gruntu, którego dzisiaj jest właścicielem. Zaś drugą drogą jest uchylenie decyzji komunalizacyjnej, dzięki której miasto stało się właścicielem tych nieruchomości.



REKLAMA

Burmistrz uspokaja

- Niezależnie od decyzji sądu, Bar Marymont będzie działał dalej. Powiem więcej, bardzo cenimy sobie dotychczasową współpracę z barem mlecznym, z którym prowadzimy przecież akcje pomocy żywnościowej dla mieszkańców dzielnicy. Miasto jest w stanie właścicielom baru zagwarantować o wiele bardziej preferencyjne warunki najmu. Dlatego właśnie Bar Marymont będzie mógł z nami zawrzeć umowę na 5 lub nawet 10 lat, więc będzie ona lepsza, bo długoterminowa i na preferencyjnych warunkach czynszowych, w związku chociażby z programem pomocowym dla przedsiębiorców podczas pandemii - zapewnia Włodzimierz Piątkowski.

Na jakiej podstawie wiceburmistrz obiecuje preferencyjną umowę najmu na 5 lub 10 lat nie mając pewności, że np. za rok kamienica z powrotem nie wróci do spadkobierców właścicieli? Na mocy dekretu Bieruta?

(DB)


  • Poleć
  • Polub Tu Bielany
  • Udostępnij

Bar Marymont do likwidacji? Władze Bielan przywracają dekret Bieruta na Marymonckiej

źródło: fanpage Bar Marymont






04.03.2021 18:27 #tatko
A jak to miasto najpierw się zrzekło a teraz chce odebrać kamienice ? .Kto był taki lekoimyślny aby się zrzekać kamienicy w bliskiej odleglości od metra ? Przecież to ponad kilka milion złotych ciekawe że mozna sie tak zrzekać takiego majątku .
04.03.2021 20:24 #Różnica
#tatko napisał(a) 04.03.2021 18:27

A jak to miasto najpierw się zrzekło a teraz chce odebrać kamienice ? .Kto był taki lekoimyślny aby się zrzekać kamienicy w bliskiej odleglości od metra ? Przecież to ponad kilka milion złotych ciekawe że mozna sie tak zrzekać takiego majątku .
Miasto się nie zrzekło, tylko oddało to, co ukradło po II wojnie.
05.03.2021 12:12 #tatko
No właśnie czy odało prawowitym właścielom ? To wykaże sąd. Już u pani Jaworowicz w tv był taki reportarz o tym budynku i nic nie jest takie oczywiste.

  Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (tj. adresu IP, który zapisze się automatycznie) przez Echo Media Plus sp. z o.o. z siedzibą w Legionowie, ul. Wspólna 3.
Niniejsza zgoda jest warunkiem koniecznym do skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
Dane osobowe są przetwarzane w sposób zapewniający ich bezpieczeństwo i poufność. Z Inspektorem Ochrony Danych można kontaktować się mailowo pod adresem poczty elektronicznej: rodo@gazetaecho.pl.
Dane osobowe są przetwarzane wyłącznie w zakresie celu ich podania, tj. skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl.
W tym wypadku nie jest możliwe wycofanie zgody na przetwarzanie danych osobowych w postaci adresu IP.
Mają Państwo prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w zakresie naruszenia prawa do ochrony danych osobowych lub innych praw przyznanych na mocy RODO.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 

więcej



REKLAMA
REKLAMA


więcej


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Najczęściej czytane

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Winter Sale do -60%
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA