REKLAMA
REKLAMA

Inwestycje

Znów rozkopią skrzyżowanie przy ratuszu

REKLAMA

Znów rozkopią skrzyżowanie przy ratuszu

Wszyscy wiedzieli, że będzie tu metro, ale urzędnicy się tym nie przejęli. Otwarte w 2015 roku skrzyżowanie czeka kolejna przebudowa.

REKLAMA
Metro pod Górczewską to błąd? "Jelonki na tym stracą"
Metro pod Górczewską to błąd? "Jelonki na tym stracą" Jeszcze 10 lat temu plany budowy metra zakładały, że podziemna kolej pojedzie prosto na Jelonki. Coraz więcej wskazuje na to, że decyzja o odejściu od tej koncepcji była błędem.
czytaj

Jeszcze półtora roku temu warszawski ratusz twierdził, że stacji obok urzędu dzielnicy Bemowo nie da się zbudować tak, by zapewnić pasażerom wygodną przesiadkę z metra na tramwaj i umożliwić bezpośrednie wyjście spod ziemi na dowolny narożnik. Po dymisji wiceprezydenta Jacka Wojciechowicza i objęciu stanowiska przez Renatę Kaznowską kolejne problemy zaczęły znikać jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Wiosną ubiegłego roku ratusz poinformował, że projekt jednak będzie uwzględniać przejścia podziemne prowadzące na wszystkie narożniki. Teraz zapadła decyzja, że powstaną także bezpośrednie wyjścia na przystanki tramwajowe.

A jednak się da

Oznacza to, że ze stacji będzie prowadzić co najmniej sześć wyjść: przy ratuszu, przy Lidlu, przy bloku JW Construction, przy planowanej do zabudowy działce znanej dawniej z lodowisk oraz na przystanki tramwajowe w kierunku Hali Wola i Nowego Bemowa. Być może zbudowane zostanie też wyjście na przystanek tramwajowy w stronę Tesco oraz prowadzące w stronę osiedla Przyjaźń. Ich dokładny układ poznamy razem z projektem stacji.

Potencjalnym problemem była dotacja unijna, z pomocą której powstał odcinek torów tramwajowych między Górczewską a Radiową. Urzędnicy obawiali się, że po kolejnej w ciągu kilku lat przebudowie skrzyżowania trzeba będzie oddać pieniądze z powodu tzw. naruszenia trwałości projektu. Jak informuje Tomasz Kunert z biura prasowego warszawskiego ratusza, urzędowi udało się uzyskać z Centrum Unijnych Projektów Transportowych pisemne zapewnienie, że nie będzie z tym problemów.

Nie da się jednak ukryć, że budowa wygodnych przesiadek będzie wymagać poważnej przebudowy skrzyżowania, które oddano do użytku zaledwie dwa i pół roku temu. Plany dla tego miejsca zmieniają się jak w kalejdoskopie.

Zielona wyspa w koszu

Jeszcze na początku 2014 roku realny wydawał się pomysł budowy "zielonej wyspy". Bemowski ratusz planował wówczas pokrycie skrzyżowania asfaltem w szmaragdowym odcieniu i przekształcenie jego otoczenia w prawdziwe centrum dzielnicy. W pobliżu bloku JW Construction miał powstać pawilon przeznaczony na bibliotekę, kawiarnię, dom kultury lub miejsce spotkań mieszkańców. Po drugiej stronie Górczewskiej planowano "polanę" z leżakami lub pole do minigolfa, a obok marketu - częściowo kryty plac, na którym sezonowo mógłby odbywać się handel.

- Chcemy, by to miejsce służyło nie tylko kierowcom, ale też mieszkańcom, dlatego planujemy realizację pomysłu, zmieniającego to skrzyżowanie w zupełnie nową przestrzeń miejską - zapowiadał Mariusz Gruza, ówczesny rzecznik urzędu dzielnicy Bemowo.

Już kilka miesięcy później pomysł barwienia asfaltu upadł. Później w zapomnienie odchodziły też kolejne pomysły na zagospodarowanie skrzyżowania przy ratuszu. W 2015 roku była to jedna z lokalizacji, które Stowarzyszenie Architektów Polskich oceniało jako potencjalne centrum lokalne. Opublikowany w studium koncepcyjnym komentarz nie brzmiał zachęcająco:

- Przestrzeń bez wyraźnych granic i charakteru, przy dużym i ruchliwym skrzyżowaniu. Mimo sąsiedztwa budynku publicznego - substandardowa i niedostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych.

Ostatecznie SARP zasugerował przeznaczenie pieniędzy z programu Warszawskie Centra Lokalne na skrzyżowanie przy Hali Wola i plac przed klubem Karuzela na osiedlu Przyjaźń. Teren przed ratuszem wciąż czeka na pomysł.

(dg)


  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Bemowo







13.09.2017 13:13 #grylaż
To bardzo dobra wiadomość o tych skoordynowanych przejściach. Jednakże według doniesień medialnych wolski odcinek metra, ma zostać oddany do użytku w grudniu 2019 roku i to przy pomyślnych wiatrach, bo wszyscy dobrze wiemy, że inwestycja ma spore opóźnienie. Także poruszane zagadnienie, będzie fizycznie realizowane za 4-5 lat. Pani Kaznowska razem z panem Wierzbickim (byłym kandydatem SLD na prezydenta, który scedował swoje poparcie na Hannę Gronkiewicz Waltz) już remontowała Salę Kongresową i co z tego wyszło lepiej nie mówić. Od 1 stycznia numery autobusów 171 i 523 zostały zasilone dodatkowymi wozami, celem lepszego zaopatrzenia w szczególności odcinka Powstańców Śląskich, pomiędzy ulicami Radiową i Górczewską. Może Echo zechce podjąć istotny społecznie temat, że z wewnątrz ulicy Conrada nie ma bezpośredniego połączenia autobusowego w kierunku Górczewskiej. I tu pojawia się propozycja mieszkańców, która wypłynęła podczas majowego spotkania pasażerów z przedstawicielami ZTM, a mianowicie taka, żeby linię 171 tymczasowo wydłużyć do pętli Chomiczówka w związku z budową metra. Pieniędzy na uruchomienie 384 nie ma zarezerwowanych, a podciągniecie 171 o dwa przystanki nie generuje dodatkowych kosztów.
13.09.2017 13:32 Babiczanin
Najlepiej by było od 1 stycznia przedłużyć 171 do Chomiczówki i wreszcie uruchomić 220, najlepiej prosto przez Powstańców Śląskich do Radiowej żeby ocalić 122 na Kaliskiego, bo autobus ten poza szczytem jest przeciętnie wykorzystywany, a w szczycie jest po prostu pełny po brzegi i nie można przenieść tej relacji na przesiadkę do rzadziej jeżdżącego autobusu. 121 natomiast zlikwidować.
wpis modyfikowany 1 raz, 13.09.2017 14:36 
13.09.2017 14:59 #Czytelniczka
Nie znam się, ale chyba uruchomienie 220 spowoduje jeszcze większy spadek zainteresowania autobusem 122, prawda?
13.09.2017 18:41 Babiczanin
"Spadek zainteresowania autobusem 122"? Ma pani na myśli kursy o piątej rano czy o jedenastej w nocy? 122 jeżdżę od czasów, gdy kursowała na Spartańską, będąc wówczas wraz ze 107 i 125 najdłuższą linią w mieście i nigdy w życiu nie widziałem, żeby ten autobus nie cieszył się wysokim zainteresowaniem. Autobus, który w południe jest załadowany na tyle, na ile są załadowane autobusy w południe, czyli jest luz, ale nie ma miejsc siedzących, to autobus bez zainteresowania? Czy autobus, do którego w szczycie na Żoliborzu nie da się w ogóle wcisnąć, a na Bemowie masz minimalną ilość przestrzeni osobistej, jest takowym? W poprzedniej wypowiedzi użyłem sformułowania "pełny po brzegi" i trafnie opisuje ono sytuację w 122 każdego dnia. Nie wiem, skąd w autobusie kursującym z osiedla mieszkalnego do osiedla mieszkalnego przez osiedla mieszkalne biorą się ludzie wracający z pracy, pewnie przesiadają się na którymś z osiedli, ale znajdziemy ich wielu w szczycie. Poza nim z kolei emerytki podróżują a to na bazarek, a to do znajomej na inne osiedle, a to na grób męża na Powązki i jakoś się to zbiera. Dlatego 122 powinno pozostać na obecnej trasie, bo jest po prostu dobra i sprawdzona. Z kolei emerytka z Piasków jadąca do koleżanki na Jelonkach wcale nie byłaby zadowolona z takiego skrócenia, zresztą użytkownicy portalu Tu Stolica i innych podobnych mu forów również nie byli, wyrażając głośno swój sprzeciw przeciwko skróceniu i zmuszaniu ludzi do kolejnej przesiadki, tym bardziej że następuje ona tylko po sześciu przystankach od Górczewskiej biorąc pod uwagę, że autobus najłatwiej złapać na pętli. Mniej więcej sześć w porywach do ośmiu, z korkami na Lazurowej do dziesięciu minut trwa również przejazd tamtędy, czyli na skróceniu nie odzyska się nawet jednego autobusu, natomiast Stare Bemowo jest już raczej peryferyjnym krańcem komunikacyjnym, a od strony Radiowej autobusy krańcujące tam omijają główne ośrodki WAT-u, przy czym przy 122 w przeciwieństwie do 523 nie ma nawet możliwości przesiadki przy Ratuszu. Te cztery argumenty: sprawdzona trasa, sprzeciw mieszkańców, zerowa oszczędność i niedojrchanie do głównego węzła komunikacyjnego w dzielnicy powinny być wystarczającą oznaką, że skrócenie jest zbędne. Skoro już jednak ZTM "musi" (nawiasem mówiąc, autobusy na takim Mokotowie czy Białołęce dublują się na wielu kilometrach i nikt się ich nie czepia, ale na Bemowie trzeba zaoszczędzić, 112 też skrócić zapewniając dwie przesiadki zamiast bezpośredniego autobusu na Lazurową i Karolin, bo za długo dubluje się z tramwajem, a na Białołęce niech autobusy jeżdżą hordami na peryferyjne osiedla i najlepiej przywracać linie ekspresowe dublujące ten tramwaj na całej trasie na jedno skinienie mieszkańców, dobrze, że się to jeszcze nie stało), to ograniczmy o te cztery przystanki dublowanie się, puszczając 220 przez Powstańców Śląskich do Radiowej.

Wracając do przejść, pal sześć nawet jakby trzeba było coś zwracać, metro jest na całe życie i po paru latach kolejnych przejść nie dobudujesz.
wpis modyfikowany 1 raz, 13.09.2017 18:44 
13.09.2017 19:28 #Bemowianka
112 proszę zostawić w spokoju. Natomiast jestem za oddaniem z powrotem linii E-2.Co do linii wymienionych w artykule nie mogę się wypowiedzieć, gdyż z nich nie korzystam.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

Jak chcesz autoryzować ten wpis?



nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 




więcej
REKLAMA

Według władz Warszawy metrem na Bemowo
dojedziemy najpóźniej za:
 
dni

godzin

minut

sekund
REKLAMA
REKLAMA

Ogłoszenia drobne

Antyki
 Skup monet srebra platerów odznaczeń militariów znaczków i innych staroci 502-510-493

Lokal użytkowy do wynajęcia
 Wynajme miejsce na motocykl w garazu Wroclawska 21 tel. 22-638-69-39

Szukam pracy
 Gzella Net poszukuje sprzedawcę do Delikatesów Mięsnych w Warszawa, ul. Kawy, Wąwozowa, Ząbki oraz Pruszków. Jeśli jesteś osobą komunikatywną, dyspozycyjną - prześlij nam swoje CV. Zapewniamy zatrudnienie na podstawie umowy o pracę, szkolenie wprowadzające oraz deputat mięsno - wędliniarski. Wymagamy książeczki do celów sanitarno - epidemiologicznych (lub chęci do jej wyrobienia). E-mail: kariera@gzella.pl, tel: 506 185 336

Usługi transportowe
 Przeprowadzki 24h wywóz starych mebli z mieszkań piwnic 663-833-288


TU dodaj swoje ogłoszenie
ZA DARMO w necie
ZA GROSZE w gazetach lokalnych
REKLAMA
REKLAMA

Najnowsze wydanie

© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
regeneracja wtryskiwaczy warszawa   •   regeneracja wtrysków mazowieckie