REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Szeryfowie uczą parkować. "Od wymierzania kary jest policja"
REKLAMA

REKLAMA

Szeryfowie uczą parkować. "Od wymierzania kary jest policja"

Przebijanie kół, wyrywanie lusterek, mazanie sprejem, naklejanie obraźliwych nalepek - to tylko niektóre z metod walki z niewłaściwym parkowaniem, stosowanych przez tzw. samozwańczych szeryfów, których coraz więcej na warszawskich osiedlach.

REKLAMA

Beztroskie parkowanie na chodnikach, trawnikach, postój na zakazie "tylko na chwilę", albo "bo inni też stoją" lub po prostu na ulicy, zmuszające innych kierowców do zmiany pasa, to codzienne obrazki z warszawskich ulic i przewinienia nieobce większości właścicieli aut. Liczba pojazdów rośnie, liczba miejsc parkingowych niekoniecznie, a pośpiech, wygodnictwo i poczucie bezkarności kierowców zbierają swoje żniwa w postaci byle jak zaparkowanych samochodów.

Strażnicy miejscy i policjanci interweniują głównie wtedy, gdy zostaną wezwani, więc większości nieprawidłowo parkującym występek uchodzi na sucho. Za naprawę takiego porządku rzeczy coraz częściej zabierają się lokalni, samozwańczy "szeryfowie", dysponujący szeregiem fantazyjnych środków zaradczych: zaczynając od farby i gwoździa, na dowcipnych i trudnozmywalnych naklejkach kończąc. Wandalizm dla dobra ogółu.

"Należało się"

Przebijanie kół, wyrywanie lusterek, naklejanie obraźliwych nalepek - to tylko niektóre z metod walki z kierowcami, którzy parkują gdzie popadnie.

- Na Białołęce miała miejsce przykra sytuacja. Karetka padła ofiarą aktu wandalizmu. Nikomu nie przeszkadzała, nie blokowała wyjazdu, nie zasłaniała niczego. Cała sprawa trafiła na policję - poinformował na Facebooku ratownik, który przyznał, że na niecałą godzinę stanął pod swoim domem po nocnym dyżurze. Chciał się przebrać i wyruszyć po pacjenta, jednak na karoserii ktoś napisał sprejem "To nie parking". - Kiedy człowiekowi się wydaje, że widział już megakretyna, okazuje się, że za chwilę pojawia się gigakretyn - skomentowała pani Irena. Nie brakuje też głosów poparcia dla działań anonimowego "szeryfa". - No niestety, to jest chodnik, a nie parking. Należało się. Myślenie nie boli - podsumował pan Paweł.

Nie popieram niszczenia mienia, ale...

- Brawa dla "strażnika z Teksasu" za dewastację auta. Koleżanka przyjechała w nocy, nie miała gdzie zaparkować, stanęła źle, trochę na chodniku. Rozumiem niezadowolenie, chociaż przejście normalnie było, ale jeśli kogoś aż tak to raziło, trzeba było wezwać policję, a nie dewastować auto. Mam nadzieję, że znajdą się świadkowie, sprawa zgłoszona na policję - niedawno poinformowała na jednej z grup facebookowych pani Dominika, która załączyła zdjęcie zamazanego sprejem lusterka samochodu swojej koleżanki.

- Na niektórych osiedlach straż miejska nie może interweniować z powodu braku ustalonej własności dróg osiedlowych. Skrzętnie wykorzystują to barany z ciężkim tyłkiem, którzy - gdyby mogli - wjechaliby nawet do przedsionka klatki. Osobom zażarcie broniącym zastawiania przejazdu przypominam, że jest to droga pożarowa i samochód osobowy się zmieści, ale karetka lub wóz strażacki już nie - wtrąciła do rozmowy pani Marta. - Ja na pięć minut auto pozostawiłem i opony zostały przebite, a przejazd był - bronił się pan Paweł.

Szeryf na drodze

Od czasu do czasu głośno też jest o blokujących pasy "szeryfach", którzy pilnują, by w korku przy zwężeniu ulicy każdy sprawiedliwie "odstał swoje". Problem taki jeszcze w ubiegłym roku nagminnie występował np. w Legionowie na odcinku drogi krajowej nr 61 w kierunku Zegrza. W miejscu, gdzie dwupasmówka przechodzi w pojedynczy pas ruchu, stanął znak zalecający jazdę na suwak. Wielu kierowców jeszcze na długo przed zwężeniem blokuje oba pasy ruchu, korek wydłuża się jeszcze bardziej, ale jest sprawiedliwie - każdy stoi w długiej kolejce. Podejmowanie się takich manewrów jest wykroczeniem, za które policja może ukarać mandatem karnym.

"Karny k...as" działa?

- Musiałem go zedrzeć z własnego samochodu. Na początku bardzo się zdenerwowałem, bo te naklejki jest niezwykle trudno usunąć, ale później postarałem się spojrzeć na to racjonalnie i... przemówiło to do mnie. Od tej pory bardziej zwracam uwagę na to, jak parkuję i głośno mogę przyznać, że taka forma działa - na antenie Polskiego Radia przyznał znany psycholog z Uniwersytetu Warszawskiego, który musiał zedrzeć osławioną już naklejkę "karny k...as" z szyby samochodu.

Policja apeluje jednak o rozsądek i zgłaszanie nieprawidłowości. - Jeżeli właściciel stwierdzi, że jego auto zostało uszkodzone, to może dochodzić swoich roszczeń. I taki "szeryf" może mieć problemy. Jeżeli straty są poniżej 500 zł, to jest to wykroczenie, za które sprawcę możemy ukarać mandatem. Jeżeli straty przekraczają tę kwotę, to może grozić nawet pozbawienie wolności. Przypominamy, że od wymierzania kary jest policja i straż miejska - przekonuje podkomisarz z legionowskiej policji.

(DB)


LINKI SPONSOROWANE
  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Stolica

Szeryfowie uczą parkować. "Od wymierzania kary jest policja"

Fot. czytelniczka




REKLAMA





07.11.2017 11:19 #wef
"Przypominamy, że od wymierzania kary jest policja i straż miejska"

Jakby rzeczywiście wymierzali kary, to nie potrzebaby było szeryfów. Spróbujcie sobie zadzwonić po SM do źle zaparkowanego samochodu.
07.11.2017 11:42 #marek345
Wszyscy eis zatrzymują na chwileczkę, wszyscy na awaryjnych na chwileczkę, które służą do czego innego. A potem siedzą 2h w sklepie na chwileczkę lub w domu się chwileczkę przebierają i jedzą obiad, albo niby u lekarza :) A straż miejsca przyjeżdża 24h po zgłoszeniu, bo dużo ich mają i w końcu przyjeżdzają kiedy samochodu już dawno nie ma.
07.11.2017 11:47 #troloro
Wyrywanie lusterek czy przebijanie opon to trochę przesada, ale naklejka nic złego nie robi. Najwyżej poświęci 5 min na zdrapanie
07.11.2017 12:07 #2nicky
Nie ma policji w Warszawie,chyba że do ochraniania miesięcznic.
07.11.2017 14:00 #A.Rodak
Powinni nakazać osobom co się zatrzymują "na chwileczkę" nakazać ustawowo zostawić światła włączone. To jak nie wrócą "za chwileczkę" to już nie odjadą :D

  Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (tj. adresu IP, który zapisze się automatycznie) przez Echo Media Plus sp. z o.o. z siedzibą w Legionowie, ul. Wspólna 3.
Niniejsza zgoda jest warunkiem koniecznym do skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
Dane osobowe są przetwarzane w sposób zapewniający ich bezpieczeństwo i poufność. Z Inspektorem Ochrony Danych można kontaktować się mailowo pod adresem poczty elektronicznej: rodo@gazetaecho.pl.
Dane osobowe są przetwarzane wyłącznie w zakresie celu ich podania, tj. skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl.
W tym wypadku nie jest możliwe wycofanie zgody na przetwarzanie danych osobowych w postaci adresu IP.
Mają Państwo prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w zakresie naruszenia prawa do ochrony danych osobowych lub innych praw przyznanych na mocy RODO.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 

REKLAMA

REKLAMA
LINKI SPONSOROWANE
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ogłoszenia drobne

Nauka
 Czy przeszło Ci przez głowę, żeby po prostu mówić po angielsku? I nie chodzi mi o to, żeby myśleć co powiedzieć tylko po prostu mówić. Daj mi 3 minuty i zobacz jak w prosty sposób pomogę Ci przez Internet. Ja nazywam się Joanna i po prostu LUBIĘ UCZYĆ angielskiego. Zanim na prawdę pomyślisz jak to będzie kiedy wreszcie zaczniesz dobrze mówić po angielsku... Zobacz sama: 1. Motywacja - raz ją miałam a raz nie, 2. Czas - najczęściej go nie miałam, 3. Zmęczenie - ciężko uczyć się po pracy, kiedy człowiek jest zmęczony, 4. Mistrzyni wymówek - tutaj znalazłam zawsze coś, żeby jednak się nie uczyć, np., nie mam czasu, nie chce mi się, pracuję na zmiany, przecież już próbowałam już i nic z tego nie wyszło... Joanna Mój mail: joanna.angielski@interia.pl Tel: 575 249 030 Wejdź na mają stronę: www.angielski-skype.pl

Lokal użytkowy sprzedam
 Oferta kredytu: pilnie pomoc finansowa Jesteśmy dostępni, aby pomóc Ci rozwiązać twoje problemy. Abyś mógł mieć możliwość stawienia czoła problemom związanym z realizacją. zostaw wszystkie twoje prośby na nasz adres e-mail. Czy masz problemy finansowe? Czy masz problemy z spłatą swojego zadłużenia? Potrzebujesz dobrego adresu do złożenia wniosku o pożyczkę? Kwota obowiązuje: od 1000 do 10 000 000 EUR Maksymalny czas trwania: 35 lat Stopa procentowa: od 2 do 15% Kontakt: interfinance72@gmail.com Dziękuję za twoją próbę.

Administrowanie nieruchomościami
 Oferta pozyczki pomiedzy osobami. Witam oferujemy pozyczki miedzy osobami w wysokosci od 2 do 15% do uzgodnienia tylko gwarancje na zadanie, ale uczciwy i uczciwy i niezawodny. skontaktuj sie z nami juz dzis daj nam znac, ile pieniedzy chcesz. Kontakt: interfinance72@gmail.com Kwota obowiazuje: od 1000 do 10 000 000 Zl

Kupię mieszkanie
 Dwupokojowe 511-642-709


TU dodaj swoje ogłoszenie
ZA DARMO w necie
ZA GROSZE w gazetach lokalnych
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA