REKLAMA
REKLAMA

Historia

Siła i Światło. Zapomniana historia warszawskiej elektrowni

REKLAMA

Siła i Światło. Zapomniana historia warszawskiej elektrowni

Niedawno z Odolan zniknęła ostatnia pamiątka 106 lat zapomnianej historii. Znaleźliśmy ją.

Bareja na Odolanach. "To nie osiedle, to strefa przemysłowa"
Bareja na Odolanach. "To nie osiedle, to strefa przemysłowa" PKP informuje mieszkańców wielkiego osiedla, że nie powinni narzekać na składy kruszywa i betoniarnie, bo są one tam "od zawsze".
czytaj
Nazwę "Odolany" starsi warszawiacy kojarzą przede wszystkim z terenami kolejowymi, młodsi - z rosnącymi jak grzyby po deszczu blokami mieszkalnymi. Historia tej części Warszawy dawno zaginęła w mrokach niepamięci, a głos obrońców zabytków i miłośników historii jest słabo słyszalny, zagłuszany hałasem z licznych placów budowy i stacji przeładunkowych. Dziś pod ochroną konserwatora jest tylko kilka odolańskich zabytków: wieża ciśnień dawnej fabryki amunicji przy Kasprzaka, hala dawnej Centralnej Stacji Rozdziałowej oraz cztery przedwojenne domy przy Jana Kazimierza, Ordona i Studziennej. Równie wiele o historii Odolan mówi niepozorna kamieniczka na rogu Władysława Warneńczyka i Wschowskiej. Jeszcze kilka tygodni temu naprzeciwko niej stał metalowy słup. Relikt elektrowni, o której warszawiacy najwyraźniej zapomnieli.

Powstała kilka lat przed I wojną światową, gdy Warszawa była - obok Moskwy i Petersburga - jednym z głównych miast Imperium Rosyjskiego. Wielokulturowa metropolia nad Wisłą potrzebowała coraz więcej energii, by zaspokoić potrzeby 800 tysięcy swoich polskich, żydowskich i rosyjskich mieszkańców. Zapadła decyzja o budowie nowej elektrowni poza ówczesnymi granicami miasta, prawdopodobnie na terenie dzisiejszego skweru na rogu Jana Kazimierza i Ordona.

Energia zaczęła płynąć dokładnie 17 lutego 1910 roku. Nowoczesne maszyny firmy Siemens-Schuckert zasilane były silnikiem gazowym o obłędnej mocy 35 koni mechanicznych. Dzięki nowemu zakładowi udało się oświetlić fragmenty ulic, które do dziś uznawane są za jedne z głównych arterii Warszawy: Wolskiej, Grójeckiej i Górczewskiej. Zaraz po I wojnie światowej elektrownię przejął gigant energetyczny Siła i Światło - pierwsza spółka akcyjna niepodległej Polski. Najbardziej niezwykła ulica Woli
Najbardziej niezwykła ulica Woli Armatnia to jedna z najładniejszych ulic na Woli, która mogłaby stać się dumą dzielnicy.
czytaj

Elektrownia przetrwała II wojnę światową, ale padła ofiarą źle pojętej nowoczesności. W naszych czasach budynek o ciekawej architekturze, przypominający nieco inną elektrownię, mieszczącą Muzeum Powstania Warszawskiego, zostałby uznany za zabytek i przekształcony w lofty albo dom kultury. W latach 60. obyło się bez sentymentów. Zamkniętą elektrownię stopniowo rozbierano, usuwając także sąsiadujące z nią słupy energetyczne. Wreszcie został jeden, stojący obok samotnej kamienicy na rogu Władysława Warneńczyka i Wschowskiej. Coraz liczniejsi mieszkańcy Odolan mijali go codziennie, niekoniecznie mając świadomość, czym właściwie jest dziwna metalowa konstrukcja. Do czasu, aż słup został usunięty.

Kradzież, dewastacja, niszczenie pamiątek przeszłości? Po krótkim śledztwie udało się ustalić, że słup został zdemontowany przez pracowników firmy, budującej obok biurowiec. Relikt dawnej elektrowni został zabezpieczony i umieszczony w bezpiecznym miejscu. Gdy budowa się zakończy, wiekowy słup wróci do krajobrazu Odolan, choć prawdopodobnie konieczne będzie jego przesunięcie.

Licząc na szybki powrót 100-letniego świadka historii zapraszamy starszych mieszkańców Woli do dzielenia się swoimi wspomnieniami, związanymi z elektrownią na Odolanach. Czy wśród naszych Czytelników znajdą się osoby, które pamiętają jej rozbiórkę?

Dominik Gadomski

historyk, redaktor portalu tustolica.pl

Na podstawie: Warszawa1939.pl

  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Wola

Siła i Światło. Zapomniana historia warszawskiej elektrowni

Charakterystyczny słup był jedną z ostatnich pamiątek po przedwojennych Odolanach.
źródło: frontwola.blogspot.com








01.12.2016 16:50 #ASDADADADA
Elektrownia znajdowała się przy ulicy Prądzyńskiego 33 (dawna Droga Królewska).
Z samą ulicą Warneńczyka też związana jest ciekawa historia. Jej nazwa figuruje na dawnych planach jako przedłużenie Wschowskiej w kierunku zachodnim. Z kolei dzisiejsza ulica Warneńczyka to nic innego jak przedwojenna Ordona - nowa, szeroka ulica imienia porucznika powstała po wojnie.
01.12.2016 18:21 starociewarszawa.pl
Na street view słup nadal stoi :)
02.12.2016 08:39 #MarcinJ
Polecam do poczytania: ordona12.pl/2016/02/elektrownia-wolska
na końcu opracowania linki do źródeł i dodatkowych materiałów.
02.12.2016 08:40 #MarcinJ
Link

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

Jak chcesz autoryzować ten wpis?



nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 




więcej
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Najnowsze wydanie

© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
regeneracja wtryskiwaczy warszawa   •   regeneracja wtrysków mazowieckie