REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Zabytki

Ruskowy Bród: między życiem a wiecznością
REKLAMA

REKLAMA

Ruskowy Bród: między życiem a wiecznością

W Meksyku huczne zabawy, a nawet biesiady na grobach przodków to nic dziwnego. To tradycja. Białołęka nie leży jednak w Meksyku, więc plac zabaw zbudowany w bezpośrednim sąsiedztwie miejsca pamięci luterańskich osadników razi wiele osób.

REKLAMA
REKLAMA
Miejsce pamięci przy skrzyżowaniu Ruskowego Brodu i Mańkowskiej powstało w październiku 2012 roku. Nagrobki, przeniesione z kilku luterańskich cmentarzy, zostały ułożone w "ścianę pamięci", co wywołało wiele kontrowersji - zwłaszcza wśród historyków, apelujących o zachowanie nekropolii w dawnym kształcie. Od otwarcia i poświęcenia miejsca pamięci minęło półtora roku, ale okoliczni mieszkańcy nie do końca przyzwyczaili się do tak bliskiego sąsiedztwa placu zabaw "Bociani Zakątek" i płyt nagrobnych. Najmniejszy kłopot mają chyba dzieci, biegające wzdłuż ściany lapidarium i wyrzucające papierki po chipsach za nagrobki, prosto na znajdującą się tam mogiłę. Tymczasem dorośli miejsce pamięci nazywają "cmentarzem" a na płytach nagrobnych palą z okazji Dnia Wszystkich Świętych znicze.

"To nie jest cmentarz"

- Miejsce pamięci przy Ruskowym Brodzie to nie groby, ale zabytkowe płyty, oddzielone zresztą architektonicznie od placu zabaw m.in. kręgiem ławek i alejkami - mówi radna Agnieszka Borowska, prezeska stowarzyszenia Moja Białołęka. - Takie sąsiedztwo nie jest niczym wyjątkowym, np. na Żoliborzu park z placem zabaw sąsiaduje z Cytadelą. To miejsce pokazuje łączność między przeszłością a przyszłością, olęderskimi osadnikami i nowymi mieszkańcami Białołęki. Moim zdaniem nie ma w tym niczego niewłaściwego. Trzeba też pamiętać, że park jest nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych, a potrzeba upamiętnienia historii białołęczan dla inicjatorów pomnika była równie istotna, jak potrzeba tych, którzy chcieli mieć plac zabaw. Stojąca obok pomnika tablica informuje o tym, że to nie jest cmentarz. Osobiście czułbym się niezręcznie, przychodząc tam z dzieckiem, bo "wystawa z płyt nagrobnych", to nie zwykła wystawa o tematyce kulturalnej, taka jaką byłyby np. fotografie z życia codziennego Olędrów - mówi Bartłomiej Włodkowski, prezes fundacji Ave. Wiele też się mówi o edukacji pozaszkolnej dzieci. Szukamy miejsc, w których zobaczą to, o czym uczą się w szkołach. Dzięki takiemu połączeniu rodzice mają okazję przekazać dzieciom lekcję o historii tej okolicy i dużo cennych wartości.

- To wystawa o tematyce kulturalnej i historycznej, mająca przypominać o korzeniach Białołęki - dodaje wiceburmistrz Piotr Smoczyński.

Oddzielić zmarłych od żywych

- W odczuciu nie tylko moim, ale też historyków sztuki, z którymi wtedy rozmawiałem, stworzenie lapidarium było złym pomysłem - mówi Bartłomiej Włodkowski, prezes fundacji Ave, prowadzącej Wirtualne Muzeum Białołęki. - Nasza dzielnica jest praktycznie pozbawiona zabytków sprzed II wojny światowej. Tym większa szkoda, że nagrobki nie są eksponowane w swoim historycznym miejscu i że nie upamiętniono tych cmentarzy w ich oryginalnym kształcie. Umieszczenie lapidarium tuż obok placu zabaw również było złym pomysłem. Osobiście czułbym się niezręcznie, przychodząc tam z dzieckiem, bo "wystawa z płyt nagrobnych", to nie zwykła wystawa o tematyce kulturalnej, taka jaką byłyby np. fotografie z życia codziennego Olędrów. Mieszkańcy, paląc znicze, również nie traktują tego miejsca jako wystawy. To kwestia wrażliwości kulturowej. Chciałbym również dodać, że w samym opisie, umieszczonym na tablicy obok lapidarium, brakuje kompleksowej informacji o cmentarzach luterańskich na Białołęce. Nie wspomniano np. o tym, że cmentarz przy Mehoffera także nie był w całości katolicki.

Mieszkańcy pytani na placu zabaw o sens odgrodzenia go od miejsca pamięci, są jednomyślni. Mówią, że potrzebne jest osobne ogrodzenie, które oddzieliłoby zmarłych od żywych.

Dominik Gadomski

historyk, redaktor portalu tustolica.pl


  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Białołęka

Ruskowy Bród: między życiem a wiecznością





30.04.2014 08:28 #Anula
Panie Włodkowski, to trzeba bylo się tym zająć, zdobyć pieniądze, opisać, a nie zazdroscić , że innemu stowarzyszeniu niż panskie coś się udało. Stworzenie tego lapidarium naprawdę wymagało wysiłku, a pan tylko się mądrzy. Tu naprawdę pracowali ludzie ,ktorzy znają się na tym.
I dobrze, że nie powstało kolejne miejsce pełne smutku, tylko połaczone jest z życiem i radością. Czy Polacy zawsze muszą żyć w mroku?
I brawa dla tych, którzy doprowadzili to do końca
30.04.2014 09:08 #Jot
Czy naprawdę przed wyborami trzeba krytykować innych, panie Włodkowski? Czy nie przemawia przez pana typowa polska zazdrość i zawiść? Panie ze stowarzyszenia Moja Białołęka, Teresa i Agnieszka, naprawdę kompetentnie podeszły do tematu i dzięki nim w takiej, niepompatycznej, łzawej formie powstało ciekawe miejsce związane z historią tej części Białołęki.
30.04.2014 11:36 #Mikołaj
Przeszkadza rodzicom z placu zabaw? To zlikwidujcie plac zabaw, miejsce pamięci było tam było pierwsze.
01.05.2014 23:29 #sierpien2011
Oczywiście zachowanie i utrzymanie cmentarzy w stanie naturalnym odrestaurowanym byłoby najlepsze. Zwłaszcza, że Białołęka nie ma dużo zabytków. Tylko,że szło to raczej w stopniowy ich zanik. I gdyby ten proces utrzymał się dalej, to za 5 -10 lat nie byłoby niczego (teren byłby raz poraz dzikim wysypiskiem, kamień nagrobny by ginął lub w sposób naturalny niszczał).

Tak coś zostanie i będzie jakoś utrwalone w pamięci współczesnych mieszkańców. Pytanie tylko o wyczucie. Redukowanie lapidarium do jakiejs ciekawostki poprzez ekspozycję - taki "skalniaczek" przeczy trochę idei lapidarium.

To moze być blisko ludzi, dzieci, ale nie powinno zatracac swojej istoty.
05.05.2014 21:10 #BWłodkowski
Nikogo nie atakuję, zresztą artykuł nie był moją inicjatywą. Nie rozumiem, czemu staję się głównym "bohaterem" komentarzy. Redakcja zapytała - ponoć na podstawie wypowiedzi osób korzystających z placu zabaw - więc powiedziałem, co myślę i o czym mówiłem już publicznie... Pisałem to już kiedyś także na łamach Echa: zajęcie się sprawą Olędrów i ocalenie tego rozdziału białołęckiej historii jest bardzo chwalebne i bezdyskusyjnie ważne. Chwała tym, którzy to uczynili! Cieszę, się, że p. Agnieszka Borowska doprowadziła temat do finału. Natomiast forma w moim odczuciu jest dyskusyjna - to połączenie placu zabaw i lapidarium mnie osobiście razi. To kwestia MOJEJ estetyki, wyczucia, których nie absolutyzuję. Nie wiem, czy mam rację, natomiast mam prawo do swojego zdania. Być może ten głos będzie przyczynkiem do znalezienie "złotego środka", a być może większość uzna go za bzdurny i będzie jak jest. I też nie widzę w tym nic złego! :)

  Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (tj. adresu IP, który zapisze się automatycznie) przez Echo Media Plus sp. z o.o. z siedzibą w Legionowie, ul. Wspólna 3.
Niniejsza zgoda jest warunkiem koniecznym do skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
Dane osobowe są przetwarzane w sposób zapewniający ich bezpieczeństwo i poufność. Z Inspektorem Ochrony Danych można kontaktować się mailowo pod adresem poczty elektronicznej: rodo@gazetaecho.pl.
Dane osobowe są przetwarzane wyłącznie w zakresie celu ich podania, tj. skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl.
W tym wypadku nie jest możliwe wycofanie zgody na przetwarzanie danych osobowych w postaci adresu IP.
Mają Państwo prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w zakresie naruszenia prawa do ochrony danych osobowych lub innych praw przyznanych na mocy RODO.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 



REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA


więcej
REKLAMA

 



REKLAMA

LINKI SPONSOROWANE
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ogłoszenia drobne

Porady prawne
 RESTRUKTURYZACJA dla przedsiębiorców - zarówno Tych prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą jak i dla Spółek z o.o. S.A S.k.a etc. Oferujemy skuteczną obronę przed art. 233/299 K.s.h oraz art. 21 Prawa upadłościowego i naprawczego a także art. 116 Ordynacji podatkowej, ochronę majątku prywatnego, w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą i oddłużenie, a także ochronę majątku przedsiębiorstwa jak i prywatnego w sprawach spornych z instytucjami Skarbu Państwa. Zapewniamy również fachową pomoc i doradztwo w art. 586 K.s.h. Sprawnie działamy w kontekście US/KAS/JPK/ konfiskata rozszerzona, oraz wynikających z tego doświadczeń . www.kancelariapomocy.pl biuro@kancelariapomocy.pl tel. 608-124-127

Turystyka
 Zapraszamy dzieci w wieku szkoły podstawowej na kolonie podczas wakacji 2019. Zapewniamy fachową opiekę, urozmaicony program , bezpieczeństwo i dobrą zabawę za przyzwoita cenę. Wychowawcami są doświadczeni nauczyciele. Organizujemy wyjazdy od 25 lat, szczęśliwie wyjechały i wróciły z nami już tysiące dzieci. Biuro prowadzi pedagog szkolny Nasza strona: www.betedim.pl. Zapisy przez formularz na stronie. Nasze hasło: Z NAMI ZAWSZE JEST WESOŁO.

Grunt sprzedam
 ATRAKCYJNY GRUNT 7000 M2 WARSZAWA BRONOWSKA/TRAKT LUBELSKI BEZP. 602-862-643

3-pokojowe sprzedam
 Sprzedam 3 pokojowe mieszkanie w Przemyslu, powierzchnia 64m kw, 3 piętro w bloku z windą, w pobliżu stacji PKP, słoneczne, 3 000 zł/m kw, tel 511 000 645


TU dodaj swoje ogłoszenie
ZA DARMO w necie
ZA GROSZE w gazetach lokalnych
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Najnowsze wydanie

REKLAMA
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA