REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Połowa warszawiaków nie zna sąsiadów. "Zero pomocy, zero rozmów, milenialsi"
REKLAMA

REKLAMA

Połowa warszawiaków nie zna sąsiadów. "Zero pomocy, zero rozmów, milenialsi"

Pozamykani w czterech ścianach, anonimowi, oddzieleni od świata wysokim płotem. Ostatnie dekady pokazały, że trend odgradzania się od siebie ludzi mieszkających w jednym bloku rozwija się w zastraszającym tempie. Rozejrzyjcie się wokół. Znacie imiona wszystkich swoich najbliższych sąsiadów? Nie? Ten tekst jest dla was.

REKLAMA

- Uprzejmie proszę o niewyrzucanie petów przez okno. Większość niedopałków leży pod moim balkonem - kartkę o takiej treści powiesiłem kiedyś w windzie. To było praktyczniejsze niż pukanie do kilkudziesięciu drzwi - mówi Piotr. Odpowiedź była natychmiastowa: deszcz petów i dopisek na kartce "A Ty sąsiedzie puszczasz bąki" - śmialiśmy się z tego z żoną przez kilka dni. Problem jednak nie zniknął i to już nie jest śmieszne - uważa Piotr.

Rozmowa z sąsiadami za pomocą kartek wywieszanych na klatce, w windzie, podrzucanych na wycieraczki lub wrzucanych do skrzynek pocztowych to jakaś plaga. - Dostawałem kartki o treści "Proszę nie podlewać kwiatów środkami piorącymi, gdyż cieknie mi to na balkon." "Proszę, by pies nie chodził po godzinie 22:00, bo tupie mi po suficie" - wspomina Maciej, ofiara jednego ze złośliwych sąsiadów, którego imię zapamięta do końca życia. - Mieliśmy trzy sprawy w sądzie, jedną wizytę w szpitalu i jeden uszkodzony samochód oraz dziesiątki interwencji policji z błahych powodów np. kaszel towarzyszący chorobie. On lubił być w centrum uwagi. Dzięki niemu poznałem resztę sąsiadów, wcześniej znaliśmy się tylko z widzenia.

Kiedyś to było...

Dobry sąsiad to skarb. Lepiej mieć w nim przyjaciela niż wroga. W latach 60., 70. i 80. to była wiedza podstawowa, więc pielęgnowało się dobre kontakty z sąsiadami. Świat poszedł do przodu, anonimowość dała nam pozorne poczucie bezpieczeństwa, które zaowocowało zdawkową wymianą uprzejmości i grobową ciszą w widzie. CBOS zainteresował się tematem i przygotował raport, z którego wynika, że ponad 65% Polaków utrzymuje dystans w relacjach z sąsiadami i nie ma z nimi bliskich kontaktów. Co drugi Polak nie zna ich imienia. Czy rzeczywiście nie chcemy się integrować, a nasze mieszkania traktujemy jak sypialnię i twierdzę jednocześnie? - Staram się żyć z sąsiadami w dobrych stosunkach, nawet jak mnie denerwują niemiłosiernie, po prostu nie warto mieć wrogów - ocenia dwudziestoletnia Natalia.

Stare a nowe osiedla

Z badań wynika, że odgradzamy się od sąsiadów, ale jednocześnie... pomoc sąsiedzka jest zjawiskiem powszechnym i przyznaje się do niej aż 72 proc. respondentów CBOS. Sąsiedzi chętnie odbierają paczki od kuriera, podlewają kwiaty pod naszą nieobecność, wychodzą z psami, a nawet podrzucają sąsiadom dzieci. Daniel od lat mieszka w bloku. - Moje doświadczenie jest takie, że dotyczy to głównie "starych osiedli", w których ludzie żyją od lat. W latach 90. mój ojciec z sąsiadami stawiał przed blokiem pierwszą karuzelę, która istnieje do dziś. Wspólnie świętowaliśmy urodziny, imieniny, grillowaliśmy, wszyscy się znali - uśmiecha się do wspomnień. - Z kolegami z osiedla bawiliśmy się w chowanego, berka, podchody, jeździliśmy na deskorolkach, rowerach czy rolkach. Kiedy wynajmowałem mieszkania na nowych osiedlach z nowobogackimi warszawiakami, doświadczyłem jedynie zniesmaczenia i rozczarowania - jak ludzie są dla siebie nieżyczliwi. Dziś kontakt z sąsiadami odbywa się za pomocą kartek na tablicy ogłoszeń. Ostatnie wspólne oglądanie filmu ze ślubu przyjaciół w gronie czterech osób zakończyło się wizytą straży miejskiej dokładnie o 22:00. Można było zapukać do drzwi, zwrócić uwagę, a nie od razu po służby dzwonić - dodaje Daniel.

Diana mieszkała w różnych miejscach. - Na Mokotowie nie znałam żadnego sąsiada, nie dali się nawet zaczepić. Zero pomocy, zero rozmów, milenialsi, lepszy kontakt miałam z ochroną. Na Bielanach nade mną mieszkała patologia, ktoś znęcał się nad dziećmi, zgłosiłam fakt na policję, nie zwróciłam uwagi sąsiadom, bo chciałam przeżyć - opowiada. Maciej dodaje, że w dzisiejszych czasach sąsiedzi wolą w niedzielę przejechać pół miasta, żeby kupić cukier, niż zapukać do sąsiada z prośbą o pożyczkę. - Starsze pokolenie ze sobą rozmawia, przyzwyczaili się, wiedzą, że dobre relacje międzyludzkie są najważniejsze. Że trzeba sobie pomagać. Teraz mieszkanie w bloku to bezpieczna sypialna z podziemnym parkingiem na auto i wszechobecnymi kamerami - kwituje Maciej.

Jak to zmienić?

Są miejsca, w których mieszkańcy wypowiedzieli wojnę anonimowości. Pomagają sobie wzajemnie, organizują spotkania, imprezy, np. wiosenne porządki okolicy. Powstają grafiki pomocy dla starszych mieszkańców. Sąsiedzi zbierają się we czwórkę i dojeżdżają jednym samochodem do centrum miasta do pracy.

Na jednym z osiedli na Bielanach mieszkańcy stracili w pożarze połowę dobytku. Naprędce zorganizowano koncert podwórkowy. - Zagraliśmy z kolegami covery na ukulele, w międzyczasie ktoś zrobił zrzutkę wspierającą pogorzelców - mówi Paweł, lekarz z sercem do muzyki. - Zebraliśmy 2 tysiące złotych. Pomogliśmy też potrzebującym w ponownym wyposażeniu mieszkania. Trzymamy się razem - dodaje.

Według badań CBOS tylko 35 proc. warszawiaków utrzymuje z sąsiadami kontakty towarzyskie oraz zaprasza ich do swojego domu. Wszystko jak zawsze zależy od ludzi, którzy tworzą społeczność lokalną. Jak wrócić do dobrych relacji sąsiedzkich?

(AJ)


  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Stolica





11.04.2019 17:16 #mas
Wszystko przez agentury które psuja relacje sąsiedzkie.
11.04.2019 17:25 #sasiad
Kartki wywieszane na tablicy do wszystkich są ok, przecież nie będzie łaził do wszystkich aby coś przekazać bez przesady mieszkaj powiedzmy w wieżowcu i lataj po piętrach.

  Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (tj. adresu IP, który zapisze się automatycznie) przez Echo Media Plus sp. z o.o. z siedzibą w Legionowie, ul. Wspólna 3.
Niniejsza zgoda jest warunkiem koniecznym do skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
Dane osobowe są przetwarzane w sposób zapewniający ich bezpieczeństwo i poufność. Z Inspektorem Ochrony Danych można kontaktować się mailowo pod adresem poczty elektronicznej: rodo@gazetaecho.pl.
Dane osobowe są przetwarzane wyłącznie w zakresie celu ich podania, tj. skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl.
W tym wypadku nie jest możliwe wycofanie zgody na przetwarzanie danych osobowych w postaci adresu IP.
Mają Państwo prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w zakresie naruszenia prawa do ochrony danych osobowych lub innych praw przyznanych na mocy RODO.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 


REKLAMA

 



REKLAMA
LINKI SPONSOROWANE
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
oprawki-50%

Ogłoszenia drobne

Lokal użytkowy do wynajęcia
 Lokal do wynajęcia - Ostrołęka Lokal o powierzchni użytkowej około 450 m2 na parterze nowo wybudowanego budynku handlowo-usługowego w Ostrołęce, przy ul. Króla Stanisława Leszczyńskiego. Możliwość wykonania lokalu do potrzeb Wynajmującego. Budynek znajduje się bezpośrednio przy drodze krajowej nr 61, przy trasie Warszawa - Łomża - Białystok (w centrum miasta ). Przy budynku do dyspozycji klientów znajdują się miejsca parkingowe oraz możliwość wjazdu zaopatrzenia samochodami ciężarowymi. Lokal około 200-250 m na piętrze z windą, przeznaczenie: na biuro lub pomieszczenia szkoleniowe. tel. 29 764-95-29

Nieruchomości poszukuję
 Jestem architektem wnętrz , pilnie kupię kawalerkę lub 2,3 pokojowe mieszkanie, które będę mógł zaprojektować według własnej koncepcji. Mieszkanie może być nawet do generalnego remontu, zupełnie mi to nie przeszkadza.Pomogę też przy formalnościach jesli są jakieś trudności czy zawiła sytuacja. Ania 691-739-258

Zdrowie i Uroda
 ### USŁUGI PIELĘGNIARSKIE - wizyty domowe - mgr Dorota Owczarczyk - *** tel. kom.: 605-564-326*** Ponad 18 lat doświadczenia zawodowego. Dojeżdżam do pacjentów w Warszawie i okolicznych miejscowościach, do domu, hotelu , internatu, akademika. ZAKRES USŁUG: zastrzyki, kroplówki, opatrunki, zdejmowanie szwów (po zabiegach chirurgicznych, po cesarce itp), pielęgnacja odleżyn, pielęgnacja ran trudno gojących się, cewnikowanie pęcherza moczowego u kobiet, pielęgnacja stomii (również instruktaże), stawianie baniek bezogniowych, instruktaże medyczne w zakresie pielęgnacji chorego, profilaktyka przeciwodleżynowa.

Usługi motoryzacyjne
 Holowanie 513-606-666


TU dodaj swoje ogłoszenie
ZA DARMO w necie
ZA GROSZE w gazetach lokalnych
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA