REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Zabytki

Na ratunek Fletniowej 2. Musimy działać od jutra
REKLAMA

fot. Barbara Wendt


REKLAMA

Na ratunek Fletniowej 2. Musimy działać od jutra

To miejsce absolutnie wyjątkowe i prawdziwie magiczne. Kiedy podczas tegorocznych wycieczek historycznych po Białołęce zabytkowymi autobusami jechaliśmy na Fletniową 2 w Płudach, żartowałem z uczestnikami, że na widok tego zabytku na pewno zakrzykną pełne zachwytu "Wow".

REKLAMA
REKLAMA
Świdermajer na wykałaczki?
Świdermajer na wykałaczki? Drewniany dom na Fletniowej to piękny przykład dawnej architektury, która w świadomości przetrwała jako świdermajery. Jest ich sporo w Aninie i Otwocku. Na Białołęce jest jeden. Grozi mu jednak zagłada.
czytaj

I nie myliłem się. Niezależnie od tego, czy w ogórku lub londyńczyku siedziały młode małżeństwa, seniorzy czy dzieciaki z podstawówki, zawsze reakcja była podobna. Najpierw zachwyt, że coś tak wyjątkowego mamy na Białołęce, potem pytania o to, kiedy ruszy remont budynku, a na końcu... rozczarowanie. Bo w sprawie ratowania świdermajera z Fletniowej 2 tak naprawdę trudno powiedzieć coś konkretnego. Tymczasem właśnie konkrety są niezbędnie potrzebne. Na nic innego nie ma czasu.

Białołęckie SPA

Stylowy budynek, jako żywo przeniesiony z linii otwockiej, jest unikatem w północno-wschodniej Warszawie. Okazała dwupiętrowa, podpiwniczona budowla ze zdobionym gankiem, pomimo postępującej degradacji, wciąż zachwyca. Dom powstał na początku XX wieku w okresie niezwykle dynamicznego rozwoju Białołęki, kiedy uruchomiono wąskotorową Kolejkę Jabłonowską, a rejent Krzysztof Kiersnowski planował zorganizowanie tutaj podwarszawskiego letniska. Chociaż plany nie doszły do skutku, przez pierwsze trzy dekady XX wieku tereny te przeżywały dynamiczny rozwój. Świdermajer przy Fletniowej (dawniej - ulica Długa) jest jedną z ostatnich materialnych pamiątek po ambitnych zamierzeniach sprzed wieku.

Pamiątką tym cenniejszą, że ma ponad sto lat. Na Białołęce, ubogiej w zabytki, gdzie przechodzący w 1944 roku front skutecznie zniszczył większość cennych historycznie obiektów, tego rodzaju zabytek ma wartość podwójną. Zresztą spośród wszystkich drewnianych domów zinwentaryzowanych przez Fundację Ave w 2008 roku - a było ich wtedy ponad 100 - świdermajer wysuwał się na niekwestionowane prowadzenie i to nie tylko w skali Białołęki, ale całej prawobrzeżnej Warszawy.

Konserwator docenia

Ostatnio obiektem zainteresowało się Biuro Konserwatora Zabytków, które wykonało ekspertyzę techniczną. Dokument jednoznacznie potwierdza wartość obiektu i konieczność jego ocalenia. Nakazuje również właścicielowi przeprowadzenie kompleksowego remontu.

I tutaj dotykamy istoty sprawy. Dom nieremontowany od ponad 40 lat, w którym w PRL-u urządzono mieszkania komunalne, a potem dwukrotnie przymierzano się do jego rozbiórki (decyzje z lat 80.), wymaga znaczących nakładów. Inwestycja przekracza możliwości finansowe obecnego właściciela obiektu, nawet przy założeniu częściowego ich wsparcia w ramach systemu dotacyjnego. W tej sytuacji istnieje bardzo realne zagrożenie, że budynek może w niedalekiej przyszłości zniknąć z białołęckiego krajobrazu.

"Ratujmy Białołęckiego Świdermajera"

Dlatego Fundacja Ave i Stowarzyszenie Białołęka Dworska rozpoczynają akcję społeczną. Nasze starania poparły już kolejne organizacje pozarządowe, m.in. Stowarzyszenia Moja Białołęka, Nasza Choszczówka, Razem dla Białołęki, a także niektórzy radni dzielnicy: Agnieszka Borowska, Mariola Olszewska, Piotr Oracz i Piotr Cieszkowski.

Wydaje się, że jednym z możliwych wariantów, do którego przychyla się właściciel obiektu, jest przejęcie nieruchomości przez m.st. Warszawa i podjęcie kompleksowej renowacji. Posiadanie tego rodzaju obiektu przez dzielnicę stanowiłoby dodatkową wartość, wszak brakuje nam obiektów użyteczności publicznej. Ocalony świdermajer byłby zatem nie tylko kolejnym ważnym materialnym śladem dziedzictwa historyczno-kulturowego, ale mógłby służyć lokalnej społeczności. Lokalizacja nieruchomości również nie jest problemem. Rozwój osiedla Płudy wymusi w niedalekiej przyszłości kursowanie autobusów ulicą Fletniową, co zresztą miało miejsce w okresie budowy wiaduktów kolejowych.

Mam świadomość, że przejęcie zabytku przez miasto stworzyłoby swego rodzaju precedens, którego władze mogą się obawiać. Wielu właścicieli "zabytkowych problemów" chętnie by się ich pozbyło w ten sam sposób. Może jednak na Białołęce, uchodzącej za nieciekawą, peryferyjną sypialnię bez historii, potrzeba takiego wyjątku?

A może znajdzie się inwestor, który zechce przejąć obiekt i go uratować? A może warto pomyśleć o zbiórce publicznej na rzecz zabezpieczenia obiektu przed dewastacją? Na te pytania będziemy szukać odpowiedzi. Jedno jest pewne: pat, który trwa od lat, bez podjęcia energicznych działań, zakończy się w łatwy do przewidzenia sposób. A Białołęka straci kolejną szansę na odzyskanie swojej tożsamości.

Wszystkie organizacje społeczne, środowiska biznesowe oraz osoby indywidualne, które chciałby zaangażować się w naszą akcję, prosimy o kontakt: Bartłomiej Włodkowski (Fundacja Ave) tel. 608-178-447, Tomasz Zamorski (Stowarzyszenie Białołęka Dworska) tel. 500-068-007. Znajdziecie nas też na facebooku.

Bartłomiej Włodkowski

Autor jest białołęckim aktywistą i popularyzatorem historii, prezesem fundacji Ave


  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Białołęka

Na ratunek Fletniowej 2. Musimy działać od jutra

fot. Dariusz Mysłowski
źródło: Fundacja Ave


Na ratunek Fletniowej 2. Musimy działać od jutra

fot. Barbara Wendt
źródło: Fundacja Ave


Na ratunek Fletniowej 2. Musimy działać od jutra

Fot. Maciej Zawistowski
źródło: Fundacja Ave






10.12.2015 18:30 #Magda le
Ależ piękny budynek!Cukiereczek!Ratujcie go.
17.02.2016 08:46 #lutek
a może dewloperzy co zarabiają krocie na bialolece zrzuciliby się na ratunek,PO ma z nimi dobre układy to choć raz by zrobili cos dla nas a nie tylko dla siebie
05.04.2016 06:48 #Sylwia Z.
Kolejny świdermajer spalił się na linii otwocki. Ciekawe czy nasz też spłonie czy doczeka remontu

Trwa cisza wyborcza.
Dodawanie nowych wpisów zostało zablokowane.



REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA


więcej
REKLAMA

 



REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ogłoszenia drobne

Szukam pracy
 Podejmę pracę w pomocy, wsparciu Archiwum (porządkowanie teczek, akt, paginacja stron, wprowadzanie danych, itp.), doświadczenie w pracy archiwistycznej, kurs państwowy I i II stopnia. Kontakt: 691 707 327 lub irmina36@poczta.onet.pl

Nauka
 Sprawdzona metoda dla dorosłych - niemiecki przez Skype Pomagam osobą dorosłym w pokonaniu niemieckiego. Witaj przyszły Uczniu! Wiem jak skutecznie i szybko nauczyć Cię mówić i rozumieć po niemiecku. Specjalizuję się w nauce PRAKTYCZNEGO zastosowania języka niemieckiego - w pracy, w życiu... Ucząc się przez Skype musisz używać Twojego słuchu. Dzięki temu poradzisz sobie w przyszłości w rozmowie telefonicznej, będziesz rozumieć co mówią w radio, telewizji oraz przez głośniki na dworcu lub lotnisku. W JAKI SPOSÓB JA UCZĘ? Nauczanie języka to moja pasja. Jeśli naprawdę zależy Ci na tym, aby mówić i rozumieć po niemiecku, to zapraszam na moje kursy. Dzięki mnie wyjście z nowymi kolegami, koleżankami z pracy na piwo nie będzie powodem do stresu. Czekam na Twojego maila lub telefon od Ciebie! Mój mail: jolanta.niemiecki@interia.pl Mój telefon: 790 701 508

Inne nieruchomości sprzedam
 Sprzedajesz, lub kupujesz nieruchomości? Może potrzebujesz transportu lub przeprowadzki sprawdź Nas 509 191 217 https://eleganckieprzeprowadzki.pl/

Komputery
 A A Tani Serwis Komputerowy Dojazd 0zł 504-617-837


TU dodaj swoje ogłoszenie
ZA DARMO w necie
ZA GROSZE w gazetach lokalnych
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Wyprzedaż Wakacyjna -70%
REKLAMA
REKLAMA

Najnowsze wydanie

REKLAMA
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA