REKLAMA

Społeczeństwo

Mróz zabija. Na Chomiczówce zamarzł mężczyzna

W ubiegłym roku strażnicy miejscy kontrolami objęli ponad 130 miejsc na terenie miasta. Przebywało w nich ok. pół tysiąca osób bezdomnych. źródło: Straż Miejska


Mróz zabija. Na Chomiczówce zamarzł mężczyzna

Atak zimy to śmiertelne zagrożenie dla życia. Pierwsza w tym roku ofiara mrozów została znaleziona przy Conrada.

REKLAMA

Wczorajszy mróz był niezwykle groźny dla życia i zdrowia warszawiaków, a szczególnie dla osób bezdomnych. Gdy strażnicy miejscy otrzymali informację, że na tyłach pawilonu handlowego leży zawinięty w kołdrę człowiek, interweniowali natychmiast. Na miejscu znaleźli człowieka ukrytego we wnęce obok rampy załadunkowej.

- Strażnicy nie wyczuli pulsu, więc na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe i policję - informuje Straż Miejska. - Lekarz pogotowia stwierdził zgon z wyziębienia. Przy mężczyźnie nie znaleziono żadnych dokumentów.

Aby uratować życie człowieka zagrożonego zamarznięciem, często wystarczy wykonać jeden telefon. Przypominamy: numer alarmowy straży miejskiej to 986.

(red)


  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Bielany







15.01.2017 17:12 #sceptyk
Aby uratować życie człowieka... Chyba zbyt piękne, żeby prawdziwe, drogi autorze artykułu!

Ta teoria ładnie brzmi: "Aby uratować życie człowieka zagrożonego zamarznięciem, często wystarczy wykonać jeden telefon. Przypominamy: numer alarmowy straży miejskiej to 986.",
nie zawsze, bo w praktyce nieraz jest inaczej, i tak właśnie było akurat w tym konkretnym przypadku!

Właśnie 9 stycznia późną nocą ok. godz. 3 nad ranem, dzwoniłem pod rzeczony numer 986,żeby sprawdzili, czy nikogo tam nie ma na podwórzu, gdyż okoliczni mieszkańcy wiedzą, że tam nocują bezdomni, nieraz w liczbie kilku, a jeden z nich może być inwalidą na wózku!.Informowałem ich że nie wiem, czy się podejmą tej interwencji, gdyż jest tam brama zamykana na noc, i musieli by zgłosić się do ochrony obiektu, żeby im otworzyli, aby mogli tam zajrzeć.Przyjechali rzeczywiście szybko , i stali bezczynnie przed zamkniętą bramą, chyba jednak nie zgłosili się do owej ochrony, aby im otworzyli, a nieznany mi człowiek (może komendant), oddzwonił do mnie, mówiąc że tam jest teren prywatny(?), i ze oni nie bardzo mogą tam wejść, po czym odjechali, chyba zgodą owego pana.
I tak właśnie wyglądała ta jakby nie do końca interwecja, w wyniku której umarł człowiek.

Ktoś mógłby może powiedziec, że bezdomni i tak nie chcą, żeby ich zabierać do noclegowni,
ale to po co w ogóle zawracać ludziom głowę, żeby dzwonili, po takie bezowocne interwencje?
Bo chyba zgodnie z szumnie wszędzie ogłaszanym apelem do społeczeństwa, rzekomo pełnym troski o też właśnie społeczeństwo, nie o takie owoce chodziło.

A może też ktoś inny mogły powiedzieć "polacy nic się nie stało", to tylko bezdomny,
ale o człowieku który tak by powiedział, nie można by chyba powiedzieć że ma społeczną wrażliwość , i że mógłby czy powinien pełnić jakieś funcje w służbie tegoż społeczeńswa?

A do tytułu tego artykułu można by dodać,

tak mróz zabija, ale jeszcze bardziej niż mróz

zabija niewrażliwość społeczna,

ale ten termin jest chyba obecnie mało popularny,

w odróżnieniu od dość prymitywnego "Olać!", obejmującego coraz szersze kręgi!

pozdrawiam, rozgoryczony
15.01.2017 17:26 sceptyk
Aby uratować życie człowieka... Chyba zbyt piękne, żeby prawdziwe, drogi autorze artykułu!

Ta teoria ładnie brzmi: "Aby uratować życie człowieka zagrożonego zamarznięciem, często wystarczy wykonać jeden telefon. Przypominamy: numer alarmowy straży miejskiej to 986.",
nie zawsze, bo w praktyce nieraz jest inaczej, i tak właśnie było akurat w tym konkretnym przypadku!

Właśnie 9 stycznia późną nocą ok. godz. 3 nad ranem, dzwoniłem pod rzeczony numer 986,żeby sprawdzili, czy nikogo tam nie ma na podwórzu, gdyż okoliczni mieszkańcy wiedzą, że tam nocują bezdomni, nieraz w liczbie kilku, a jeden z nich może być inwalidą na wózku!.Informowałem ich że nie wiem, czy się podejmą tej interwencji, gdyż jest tam brama zamykana na noc, i musieli by zgłosić się do ochrony obiektu, żeby im otworzyli, aby mogli tam zajrzeć.Przyjechali rzeczywiście szybko , i stali bezczynnie przed zamkniętą bramą, chyba jednak nie zgłosili się do owej ochrony, aby im otworzyli, a nieznany mi człowiek (może komendant), oddzwonił do mnie, mówiąc że tam jest teren prywatny(?), i ze oni nie bardzo mogą tam wejść, po czym odjechali, chyba zgodą owego pana.
I tak właśnie wyglądała ta jakby nie do końca interwecja, w wyniku której umarł człowiek.

Ktoś mógłby może powiedziec, że bezdomni i tak nie chcą, żeby ich zabierać do noclegowni,
ale to po co w ogóle zawracać ludziom głowę, żeby dzwonili, po takie bezowocne interwencje?
Bo chyba zgodnie z szumnie wszędzie ogłaszanym apelem do społeczeństwa, rzekomo pełnym troski o też właśnie społeczeństwo, nie o takie owoce chodziło.

A może też ktoś inny mogły powiedzieć "polacy nic się nie stało", to tylko bezdomny,
ale o człowieku który tak by powiedział, nie można by chyba powiedzieć że ma społeczną wrażliwość , i że mógłby czy powinien pełnić jakieś funcje w służbie tegoż społeczeńswa?

A do tytułu tego artykułu można by dodać,

tak mróz zabija, ale jeszcze bardziej niż mróz

zabija niewrażliwość społeczna,

ale ten termin jest chyba obecnie mało popularny,

w odróżnieniu od dość prymitywnego "Olać!", obejmującego coraz szersze kręgi!

pozdrawiam, rozgoryczony

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

Jak chcesz autoryzować ten wpis?



nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 



REKLAMA
REKLAMA


więcej

Dodaj samodzielnie on-line

Najczęściej czytane

REKLAMA
REKLAMA

Ostatnio na forum

więcej na forum Bielany

nasi przedsiębiorcy


Czytaj także


Warto wiedzieć


Kronika policyjna


Artykuł sponsorowany


Najnowsze wydanie

© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
regeneracja wtryskiwaczy warszawa   •   regeneracja wtrysków mazowieckie