REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Malarze i metalowcy. Saga rodu Norblinów
REKLAMA

Zakłady spółki Norblin, Bracia Buch i T. Werner w 1890, widok od strony ul. Żelaznej
źródło: Wikipedia


REKLAMA

Malarze i metalowcy. Saga rodu Norblinów

Starsi warszawiacy wciąż kojarzą teren na rogu Żelaznej i Prostej jako "Norblin". Nazwisko to było w mieście znane przez trzy stulecia.

REKLAMA
REKLAMA

Wszystko zaczęło się w roku 1772, kiedy 38-letni książę Adam Kazimierz Czartoryski poznał w Londynie młodszego o 11 lat malarza nazwiskiem Jean-Pierre Norblin de La Gourdaine. Magnatowi tak spodobały się rysunki Francuza, że zaproponował mu pracę w Polsce w roli - używajmy współczesnego języka - prywatnego nauczyciela plastyki. Norblin się zgodził. Przez następne lata rysował, malował i grawerował na potęgę scenki rodzajowe, bitwy, krajobrazy miast i wsi, sceny historyczne, portrety. Na oczach francuskiego imigranta Rzeczpospolita upadała, poddawała się zaborcom i walczyła o przetrwanie a on to ilustrował - tak jak na obrazie "Wieszanie zdrajców", który można oglądać w Muzeum Narodowym. Widać na nim zwolenników Kościuszki, którzy - zgodnie z ówczesnym prawem - wieszali portrety skazanych na śmierć targowiczan.

Kilka lat po trzecim rozbiorze Norblin zdecydował się na wyjazd z rodziną do Francji, gdzie rysował, malował i grawerował kolejne portrety, krajobrazy i wydarzenia historyczne. Przeżył zwycięstwa i upadek Napoleona, dożywając w Paryżu wieku 85 lat. I na tym saga Norblinów by się skończyła, gdyby nie jego...

...syn...

Trzech synów Norblina zostało artystami. Sebastian był malarzem, Ludwik - wiolonczelistą, Jan - rzeźbiarzem, świetnie radzącym sobie z odlewami w brązie. Gdy miał 42 lata, postanowił zaryzykować i wrócić do Warszawy, gdzie urodził się i chodził do szkoły. Szybko rozwijające się miasto potrzebowało dobrych brązowników a rząd wspierał drobnych przedsiębiorców, chcących rozpocząć własny biznes. Wkrótce Jan uruchomił przy Długiej niewielką Warszawską Fabrykę Brązów, do której ściągnął znajomych francuskich rzemieślników. Ten - jak powiedzielibyśmy dziś - start-up udał się w 100%. Wkrótce Norblin przeniósł zakład na Krakowskie Przedmieście i zaczął zarabiać duże pieniądze na produkcji wazonów, dzwonków czy świeczników. Odlał w brązie także - uwaga! - pomnik księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego oraz insygnia dwóch ostatnich polskich królów Aleksandra i Mikołaja Romanowów. Dziełem jego życia miał być jednak odlew pomnika Mikołaja Kopernika, który przymierzano na Krakowskie Przedmieście. Podczas przygotowań do tego trudnego zadania Norblin zmarł.

...wnuk...

Odwrotnie niż Jan, Wincenty Norblin urodził się w Paryżu, ale jako nastolatek przyjechał z rodziną do Warszawy. Gdy ojciec zdobywał sławę jako brązownik, syn rozwijał własny biznes za sprawą bardzo trafionego małżeństwa z dziedziczką fabryki wyrobów srebrnych i złotych. Tuż przed ślubem Wincenty przeszedł na kalwinizm i w prawdziwie protestanckim duchu zabrał się do pracy, na potęgę produkując pozłacane wazony, posrebrzane świeczniki, sztućce i przybory kuchenne, handlując we własnym sklepie, galwanizując i platerując. Wykorzystywał wszystkie okazje, inwestując w supernowoczesną maszynę parową i sprzedając towar na ogromnych obszarach Imperium Rosyjskiego. Gdy umierał w wieku 67 lat, jego majątek był ogromny.

...i prawnuk

Jak przystało na kalwińskiego biznesmena, Ludwik zaczął zarabiać i inwestować już za młodu. Nie czekając na spadek po ojcu, na spółkę z siostrą i szwagrem Teodorem Wernerem odkupił od niego jedną z fabryk metalowych, znajdujących się przy Chłodnej. Szło na tyle dobrze, że 17 lat później Norblina i Wernera było stać na wykupienie zakładu braci Buch, mieszczącego się przy Żelaznej. Gdy kończył się XIX wiek, Ludwik stał na czele prawdziwej korporacji, wartej miliony rubli. Norblin stał się potentatem branży metalowej, produkującym głównie rury i wyroby platerowane. Dożył 78 lat, umierając na początku I wojny światowej i zostawiając sporą część majątku Kościołowi kalwińskiemu, organizacjom charytatywnym i "Zachęcie".

Jan, Wincenty i Ludwik to tylko trzech spośród wielkiej rodziny Norblinów, o której można byłoby nakręcić świetny serial. Wystarczy wspomnieć jeszcze jednego z prawnuków Jean-Pierre'a - Stefana, który poszedł śladami przodka, zostając malarzem. Podczas II wojny światowej odbył on podróż przez Iran i Indie, gdzie wykonał m.in. malowidła w pałacu jednego z maharadżów, zaś ostatnie lata życia spędził w USA.

Dominik Gadomski

historyk, redaktor portalu tustolica.pl


LINKI SPONSOROWANE
  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Wola



REKLAMA





22.06.2017 23:59 cycu
Chciałbym dodać do tego artykułu własne motto.
Przybyli do nas ludzie z obcego kraju, poświęcili swój czas, majątki, dorobek 3 kolejnych pokoleń.
Dali pracę, był jakiś rozwój, uwierzyli że można mimo złej sytuacji politycznej (rozbiory).
A my co?
Nawet komuna tego nie rozwaliła, dopiero bandycka gospodarka po 90r uw, a konkretnie KGHM.
Mam na myśli Norblin na Palisadowej, zresztą później Ożarowską Fabrykę Kabli też.
Brawo My.

  Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (tj. adresu IP, który zapisze się automatycznie) przez Echo Media Plus sp. z o.o. z siedzibą w Legionowie, ul. Wspólna 3.
Niniejsza zgoda jest warunkiem koniecznym do skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
Dane osobowe są przetwarzane w sposób zapewniający ich bezpieczeństwo i poufność. Z Inspektorem Ochrony Danych można kontaktować się mailowo pod adresem poczty elektronicznej: rodo@gazetaecho.pl.
Dane osobowe są przetwarzane wyłącznie w zakresie celu ich podania, tj. skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl.
W tym wypadku nie jest możliwe wycofanie zgody na przetwarzanie danych osobowych w postaci adresu IP.
Mają Państwo prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w zakresie naruszenia prawa do ochrony danych osobowych lub innych praw przyznanych na mocy RODO.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 

REKLAMA





więcej
REKLAMA
REKLAMA
Wyprzedaż Wakacyjna -70%
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Ogłoszenia drobne

Usługi inne
 Obsługa finansowa dla realizacji twoich projektów: oferta kredytowa. Witam, Specjalizowałem się w dziedzinie pożyczek między osobami, my oferujemy nasze usługi wszystkim osobom o dobrym charakterze. Stawka oprocentowanie wahające się od 2 do 15% rocznie zmienia się w zależności od kwoty żądanie, a następnie wybrany okres spłaty. Dla każdego innego informacje, nie wahaj się skontaktować z nami przez e-mail. Kwota obowiązuje: od 1000 do 10 000 000 EUR Kontakt: interfinance72@gmail.com dziękuję

Lokal użytkowy sprzedam
 Oferta kredytu: pilnie pomoc finansowa Jesteśmy dostępni, aby pomóc Ci rozwiązać twoje problemy. Abyś mógł mieć możliwość stawienia czoła problemom związanym z realizacją. zostaw wszystkie twoje prośby na nasz adres e-mail. Czy masz problemy finansowe? Czy masz problemy z spłatą swojego zadłużenia? Potrzebujesz dobrego adresu do złożenia wniosku o pożyczkę? Kwota obowiązuje: od 1000 do 10 000 000 EUR Maksymalny czas trwania: 35 lat Stopa procentowa: od 2 do 15% Kontakt: interfinance72@gmail.com Dziękuję za twoją próbę.

Antyki
 Kupię stare odznaki, odznaczenia, medale, ordery, wpinki,orzełki itp.: wojskowe oraz cywilne, dyplomy, zaświadczenia i legitymacje związane z nadaniem odznaczeń, zdjęcia o tematyce wojskowej, inne pamiątki i starocie związane z wojskowością i służbami mundurowymi. telefon: 518 507 460 e-mail: wojskowe-odznaki@wp.pl

Nauka
 Angielski 45 h 730-06-05-74


TU dodaj swoje ogłoszenie
ZA DARMO w necie
ZA GROSZE w gazetach lokalnych
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Najnowsze wydanie

REKLAMA
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA