REKLAMA
REKLAMA

Radni w kuluarach, czyli co wiemy o 10-minutowej sesji

Kolejna nocna awantura na Modlińskiej

REKLAMA

Kolejna nocna awantura na Modlińskiej

Przez całą środę burmistrz Jan Mackiewicz wykazywał niezwykłą aktywność zmierzającą do zbudowania nowej koalicji w radzie dzielnicy. Przed sesją wszystko było dogadane.

REKLAMA

Przed zwołaną na wniosek prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz sesją rady dzielnicy burmistrz jest nadzwyczaj aktywny. Dąży do stworzenia stabilnej większości w radzie. Nie chce także, aby stowarzyszenie Razem dla Białołęki było postrzegane jako "przystawka Prawa i Sprawiedliwości".

Negocjacje doprowadzają do porozumienia. Rozmowy osiągają etap przydzielania trzem członkom zarządu poszczególnych wydziałów urzędu dzielnicy. Koalicja Platformy Obywatelskiej, Inicjatywy Mieszkańców Białołęki i Razem dla Białołęki jest dogadana przez liderów. Ilona Soja-Kozłowska (PO) ma być burmistrzem a Jan Mackiewicz (RdB) i Marcin Adamkiewicz (IMB) jej zastępcami. Nie wiadomo tylko, czy przewodniczący Wiktor Klimiuk (PiS) pozwoli dokończyć sesję.

Rozłam w RdB?

Przed sesją burmistrz Mackiewicz informuje o swoich decyzjach radnych klubu. Wybucha konflikt. Zdecydowanym przeciwnikiem koalicji z PO jest Marcin Korowaj. Z kolei Wojciech Tumasz nie chce współpracować z IMB. Informacja trafia do radnych PiS. Wiktor Klimiuk przez 40 minut nie otwiera sesji. Trwają niełatwe rozmowy dotychczasowych sojuszników - PiS i RdB. Wszyscy wiedzą, że przewodniczący Wiktor Klimiuk w każdej chwili może ogłosić przerwę i nie dopuścić do powołania nowego zarządu. Negocjacje burmistrza z PiS-em doprowadzają do ustalenia, że Klimiuk pozwoli na odwołanie Mackiewicza i dopiero potem ogłosi przerwę. Staje się inaczej. Przewodniczący przerywa sesję po 10 minutach. Mackiewicz już podczas przerwy oświadcza, że oddaje się do dyspozycji radnych, bo nie jest w stanie skutecznie sprawować swojej funkcji bez poparcia większości.

PiS idzie do domu. Co robić?

Po opuszczeniu budynku ratusza przez przewodniczącego i klub PiS, radni PO i IMB są gotowi do wznowienia sesji. Wśród radnych Razem dla Białołęki nie ma jednak zgody. Klub RdB okazał się tworem niejednolitym - radni mają skrajnie różne poglądy na plany i ustalenia burmistrza odnośnie nowej koalicji. Po północy wszyscy idą do domu. Następnego dnia burmistrz Mackiewicz przysłał do naszej redakcji oświadczenie, że podane przez nas informacje o zawiązaniu się przed sesją nowej koalicji były nieprawdziwe. Czym zatem było to wszystko, co wydarzyło się w środę?

(oko)


  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Białołęka











Dodawanie nowych wpisów wymaga zalogowania się (po uprzedniej rejestracji).




REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA


więcej
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Najnowsze wydanie

© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
regeneracja wtryskiwaczy warszawa   •   regeneracja wtrysków mazowieckie