REKLAMA
REKLAMA

Komentarz

Kładka nad Płowiecką: korków nie zmniejszy, posłuży dwa lata

źródło: zmid.waw.pl


REKLAMA

Kładka nad Płowiecką: korków nie zmniejszy, posłuży dwa lata

Spójrzmy prawdzie w oczy: radość kierowców z likwidacji przejścia przy Trakcie Lubelskim jest niezrozumiała, a niektóre komentarze wręcz aspołeczne.

Po artykule o zbliżającym się powrocie kładki dla pieszych nad Płowiecką i likwidacji przejścia po raz kolejny okazało się, że opinie wygłaszane w internecie nie oddają rzeczywistości w najmniejszym stopniu. Podczas gdy na forach i portalach społecznościowych 70-80% komentarzy stanowiły wyrazy radości, głosy zebrane na żywo i telefonicznie były zgoła inne.

- Jako 75-letnia mieszkanka Starego Wawra jestem załamana pomysłem likwidacji przejścia - brzmiał jeden z nich. - Mieszkam w takim miejscu, że chcąc załatwić cokolwiek muszę przedostać się przez Płowiecką. Pasy bardzo ułatwiły mi życie. Co kierowcom da likwidacja jednych świateł, skoro na Czecha przy Potockich i tak są kolejne?

Da kilkadziesiąt sekund kosztem najsłabszych fizycznie emerytów i niepełnosprawnych, mających nieszczęście mieszkać przy drodze krajowej. Tymczasem w Internecie czytamy:

- Jestem jak najbardziej miejscowy i mi to przejście wybitnie przeszkadza zarówno jako pieszemu, jak i jako kierowcy. Idiotyczne powodowanie dodatkowej emisji zanieczyszczeń okraszone powodowaniem niebezpieczeństw.

O tym, jak bardzo pieszym "przeszkadzają" pasy, przekonaliśmy się na własne oczy cztery lata temu na pl. Na Rozdrożu. Po wyznaczeniu tymczasowej zebry piesi przestali korzystać ze schodów. Jak pokazują badania, również argument o większym bezpieczeństwie na kładkach czy pod ziemią jest kiepski. Cóż z tego, że nie potrąci mnie samochód, jeśli pobiją mnie w odludnym tunelu?

Dalsze przekształcanie Płowieckiej w "autostradę" jest zupełnie niezrozumiałe w sytuacji, w której rozpoczęła się już budowa południowej obwodnicy Warszawy. W 2020 roku tranzyt z Płowieckiej zniknie, a sama ulica przestanie być drogą krajową nr 2. Oczywiście ruch nadal będzie duży i korki nadal będą się tworzyć, ale nikt jeszcze nie wygrał z korkami likwidując przejścia dla pieszych. Już za kilka lat może okazać się, że przejście przy Trakcie wróci, a zbudowana kosztem 3,7 mln zł kładka stanie się plenerową rzeźbą.

Dominik Gadomski


  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Wawer







06.04.2017 15:06 #Wawerszczak
Zależy co nam zafundują. Jeśli kładka będzie z windami, tak żeby mniej sprawni nie musieli się wspinać po schodach, to będzie dobrze. Trzeba tylko pomyśleć o dobrym monitoringu który odstraszy wandali. Windy powinny być na tyle obszerne by mogły pomieścić rower czy wózek dziecięcy lub inwalidzki. Kładka starego typu, taka jaka była dawniej, bez wind, nie spełni tu swojej roli, więc szkoda kasy.
06.04.2017 21:15 #rowerysta
#Wawerszczak napisał(a) 06.04.2017 15:06

Zależy co nam zafundują. Jeśli kładka będzie z windami, tak żeby mniej sprawni nie musieli się wspinać po schodach, to będzie dobrze. Trzeba tylko pomyśleć o dobrym monitoringu który odstraszy wandali. Windy powinny być na tyle obszerne by mogły pomieścić rower czy wózek dziecięcy lub inwalidzki. Kładka starego typu, taka jaka była dawniej, bez wind, nie spełni tu swojej roli, więc szkoda kasy.
Windy się zepsują , a na pewno będzie w nich śmierdziało.
Lepsze byłyby dłuugie proste pochylnie po obydwu stronach , najlepeij wzdłuż Płowieckiej w obydwie strony...
08.04.2017 19:59 #tekmnie
No tak, na forach głównie pienią się kierowcy spod Warszawy. Tymczasem głos osób starszych, które nie mają internetu zwyczajnie się ignoruje. Ja mam tylko czasem taką nadzieję, że urzędnicy jednak nie kierują się tym co czytają w Internecie.
10.04.2017 21:10 #marecki
#tekmnie napisał(a) 08.04.2017 19:59

No tak, na forach głównie pienią się kierowcy spod Warszawy. Tymczasem głos osób starszych, które nie mają internetu zwyczajnie się ignoruje. Ja mam tylko czasem taką nadzieję, że urzędnicy jednak nie kierują się tym co czytają w Internecie.
dobrze że znajdują się takie osoby jak Ty, które myślą o innych a nie tylko o sobie. Bo za jakiś czas sami będziemy w takiej sytuacji gdy będziemy starcami.
25.04.2017 16:36 #Wawerszczak
#rowerysta napisał(a) 06.04.2017 21:15

Windy się zepsują , a na pewno będzie w nich śmierdziało.
Lepsze byłyby dłuugie proste pochylnie po obydwu stronach , najlepeij wzdłuż Płowieckiej w obydwie strony...
Na żadne pochylnie nie ma tam miejsca. Żeby umożliwiły wjazd wózkiem inwalidzkim musiałyby mieć chyba ze 100 metrów, a tam nie ma nawet pięciu metrów wolnych, i tak dobrze że zmieszczą się schody. Zaś winda sama z siebie nie śmierdzi, a zajmuje niewiele miejsca, najczęściej nawet nie wystaje poza obrys schodów.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

Jak chcesz autoryzować ten wpis?



nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 




więcej
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Najnowsze wydanie

© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
regeneracja wtryskiwaczy warszawa   •   regeneracja wtrysków mazowieckie