REKLAMA
REKLAMA


15.02.2017 14:58 #wwwaaa
no i fajnie :) cos długo im to idzie
15.02.2017 15:01 #jkk
Dom oszpecony remontami? O budowie Nowolazurowej mówiło się już ponad 40 lat temu. Wiadomo było, że ten dom pójdzie do rozbiórki - inwestowanie w niego większych pieniędzy nie miało sensu. W połowie lat siedemdziesiątych powstawały osiedla przy Lazurowej, wiadomo było że poszerzenie ulicy odbędzie się w stronę na zachód od istniejącej jezdni. Nawet jeszcze w tej chwili można odtworzyć pierwotny kształt tego palacyku - jak nazwał go kilka lat temu redaktor Burkiewicz. Ciekawostką są w tym obiekcie piwnice w których można stworzyć stylową piwiarnie - widziałem taką w niemieckim Celle. Niestety, to już chyba tylko marzenie. Pozostanie na osłodę starszy o kilka lat budynek gospodarczy pod którym przewiduje się trasę 2 linii metra.
15.02.2017 17:33 #zjelonek
Gatunek obcy i mało wartościowy ? A to jest aleja w mieście czy las produkcyjny ? A może wyciąć wszystkie "obce i małowartościowe" gatunki w Ogrodzie Saskim , Łazienkach a może nawet Ogrodzie Botanicznym ?
Wg mnie projekt zakładający wycięcie wszystkich drzew wzdłuż Lazurowej to porażka , znakomicie potwierdzająca sposób myślenia urzędników o ekologii i jakości życia w mieście. Jednokierunkowa jezdnia spokojnie się by zmieściła w starym śladzie , a stare drzewa zniszczone przez jemiołę można by wycinać sukcesywnie dopiero gdy przyjmą i urosną te nowe zasadzone po zakończeniu przebudowy.
Tyle że pewnie nie zostaną zasadzone , tak jak przy przebudowie Powstańców czy Górczewskiej. W zamian miasto rozpisze przetarg na "nowoczesne" pochłaniacze smogu...
Tą chałupę też można było ominąć łukiem , tylko ktoś się upiera przy wiadukcie nad Górczewską chociaż bez pomiaru ruchu widać że bardziej potrzebny jest wiadukt nad Lazurową - może dlatego nie powstanie żaden
15.02.2017 20:22 #R.Szelenbaum
"Oszpecony remontami". Co za indolent to pisał?
15.02.2017 21:51 #@zjelonek
Tak powinno być. Obecna Lazurowa powinna zostać przekształcona w jezdnię dla kierunku północnego. Co więcej, nie tylko drzewa powinny zostać, ale cały układ z obecnym asfaltowym chodnikiem, rowem odwadniającym i napowietrzną linią oświetleniową. Dlaczego? Bo to co jest dobrze pełni swoją funkcję, a dobudowa połowy przekroju jest tańsza, niż całej ulicy. Tak postąpiono 30 lat temu na Al Żwirki i Wigury. Dobudowano nową jezdnię w technologii miejskiej oraz zachowano drzewostan i rowy odwadniające dawnej drogi do Okęcia. Ale to było w czasach, kiedy oszczędność była w cenie. Dzisiaj im ten miś droższy...
15.02.2017 22:08 #jkk
Co do ostatniego w okolicy domu zachowującego świadectwo minionej epoki - niestety, nie da się w żaden sposób poszerzyć ulicy, nie ma na to fizycznie miejsca. Jedynym możliwym technicznie rozwiązaniem jest przesunięcie domu o całą szerokość w stronę zachodnią, wiąże się to z ogromnymi kosztami. I jest już na to zbyt późno.
16.02.2017 07:26 #Meusz
Zapytałbym raczej po co budowane sa te wszystkie nowe osiedla wzdłuż tego odcinka?
Takie pięknie przecież było jak na wsi,
Wkoncu dokończą temat budowy dwujezdniowej lazurowej od jerozolimskich tak aby mieszkańcy sprawnie mogli przejechać ten odcinek w kilka minut.

Wiec teraz
16.02.2017 20:28 #zjelonek
#jkk napisał(a) 15.02.2017 22:08

Co do ostatniego w okolicy domu zachowującego świadectwo minionej epoki - niestety, nie da się w żaden sposób poszerzyć ulicy, nie ma na to fizycznie miejsca. Jedynym możliwym technicznie rozwiązaniem jest przesunięcie domu o całą szerokość w stronę zachodnią, wiąże się to z ogromnymi kosztami. I jest już na to zbyt późno.
Dałoby się - jest mnóstwo miejsca na łagodny łuk , ale trzeba by było płatny parking zająć . A jak wiadomo w Warszawie płatne parkingi i komisy samochodowe to największy problem. Zresztą , teraz jest już po zawodach.
Jest jeszcze czas na przemyślenie tematu wiaduktu bo na tym etapie nie powstanie.
16.02.2017 20:32 #zjelonek
#jkk napisał(a) 15.02.2017 22:08

Co do ostatniego w okolicy domu zachowującego świadectwo minionej epoki - niestety, nie da się w żaden sposób poszerzyć ulicy, nie ma na to fizycznie miejsca. Jedynym możliwym technicznie rozwiązaniem jest przesunięcie domu o całą szerokość w stronę zachodnią, wiąże się to z ogromnymi kosztami. I jest już na to zbyt późno.
Dałoby się - jest mnóstwo miejsca na łagodny łuk , ale trzeba by było płatny parking zająć . A jak wiadomo w Warszawie płatne parkingi i komisy samochodowe to największy problem. Zresztą , teraz jest już po zawodach.
Jest jeszcze czas na przemyślenie tematu wiaduktu bo na tym etapie nie powstanie.

#Meusz napisał(a) 16.02.2017 07:26

Zapytałbym raczej po co budowane sa te wszystkie nowe osiedla wzdłuż tego odcinka?
Takie pięknie przecież było jak na wsi,
Wkoncu dokończą temat budowy dwujezdniowej lazurowej od jerozolimskich tak aby mieszkańcy sprawnie mogli przejechać ten odcinek w kilka minut.

Wiec teraz
dokończę - wiec teraz nie dokończą bo do S8 nie poszerzą. A do Jerozolimskich "nowolazurową' w kilka minut ciężko dojechać - od tego jest S8/S2
17.02.2017 10:15 #Acron
@zjelonek nie porównujemy Ogrodów Botanicznych czy Ogrodu Saskiego do starej i zniszczonej Lazurowe. Polacy mają tendencję do narzekania na wszystko, więc władze nauczyły się do robienia tak jak im się wydaje że będzie lepiej bo i tak jak się nie zrobi to osoba taka jak Pan bądź Pani będzie to krytykować. Na Bemowie dzieje się bardzo dużo i zmieniło się dotychczas na lepsze a ludzie i tak narzekają. Za parę lat napisała by Pan / Pani komentarz że na nowej drodze są pęknięcia i wybrzuszenia chyba że jest Pan / Pani miłośnikiem spacerów lub rowerów i ma Pani gdzieś ludzi jeżdżących samochodami i idącą cywilizację. O Smog proszę się nie martwić bo akurat te parę drzew miało marny wpływ na Smog a na Bemowie o tak jest i las i sporo drzew. Nie wiem o jakim łuku Pan / Pani pisze bo znam Bemowo bardzo dobrze i albo nie wie Pan / Pani o czym pisze albo wylewa zależy swojego życia na ludzi budujących drogę. Na koniec dodam że również uważam że mogli by ograniczyć ścinki drzew bo wycinania ich za dużo ale myślę że są ludzie inteligentniejsi i wiedzą co robią aby za parę lat drzewa nie porobiło nam właśnie chociażby "naturalnych wiaduktów ". Nie wiem o jakim przeniesieni ruchu było wspomniane bo akurat jak mieszkam wyi pobliżu i znam bardzo dobrze tomografię to obecnie idą w dobra stronę bo akurat tam jest wzmożony ruch i sam wiadukt nad Gorczewską w perspektywie przyszłości jest potrzebny. Również pisze patrząc z perspektywy byłego zarządu Wspólnoty Mieszkaniowej więc i tak komuś będzie źle. Pozdrawiam
17.02.2017 10:17 #Acron
Aha jeszcze co do płatnego parkingu... dla informacji nie jest to Państwowy parking tylko Spółdzielni Mieszkaniowej to raz, a dwa skoro nazywa się Pan / Pani "zjelonek" to proszę mi wskazać tak dużą ilość miejsc w okolicy i tych komisów, ale bardziej miejsc parkingowych bo według mnie są braki.
Pozdrawiam
17.02.2017 15:52 #zjelonek
#Acron napisał(a) 17.02.2017 10:17

Aha jeszcze co do płatnego parkingu... dla informacji nie jest to Państwowy parking tylko Spółdzielni Mieszkaniowej to raz, a dwa skoro nazywa się Pan / Pani "zjelonek" to proszę mi wskazać tak dużą ilość miejsc w okolicy i tych komisów, ale bardziej miejsc parkingowych bo według mnie są braki.
Pozdrawiam
Dzięki za szacun ale tego PAN/Pani naparwdę nie trzeba..
Ten parking jest prywatny , a komisy już opóźniały kilka inwestycji - najbardziej znany przypadek to węzeł Marsa.
Za tesco jest zawsze dużo miejsc parkingowych.
A co do niszczenia zabytków i zieleni pod parkingi i drogi nie podejmuję dyskusji - gratuluję wiary w inteligencję miejskich urzędników. Oraz przewidywania o czym napiszę w przyszłości.
17.02.2017 17:00 #jkk
Miejsca parkingowe to istotnie problem nie do rozwiązania dopóty dopóki nie trzeba będzie za nie płacić. Miejsca za czy przed Tesco, czy też przy Kauflandzie to miejsca dla klientów tych sklepów zajmowane w dużym stopniu przez mieszkańców okolicznych osiedli. Projektowanej stacji metra przy Lazurowej towarzyszyć ma budowa parkingu dla przyjezdnych z okolicznych miejscowości oraz budowa innych obiektów np. biurowca. Miejsca na te inwestycje jest bardzo mało. A pamiętać musimy o tym, że niebawem oddany zostanie do użytku budynek przychodni przy Coopera, co musi być skoordynowane ze zmianą organizacji ruchu na tej ulicy aby zapewnić możliwość dostępu pacjentów np. autobusami komunikacji miejskiej. Co stanie się z około 60 pojazdami stojącymi przez 24 godziny na dobę na tej ulicy? Zabudowa wolnej przestrzeni między osiedlami wzdłuż Coopera a Lazurowa to tylko kwestia czasu. Nawet gdyby ktoś chciał w dalszym ciągu zajmować się na tym terenie działalnością rolniczą, mieszkańcy okolicznych osiedli na to nie pozwolą - już teraz urządzane są spacery np. z pieskami, po których zostają pamiątki, niektórzy kierowcy urządzają sobie na tym polu parking. Może i było pięknie niczym na wsi ale to już nie wróci. Warszawa się rozrasta, według niektórych pomysłów aż za Grodzisk.
17.02.2017 20:31 #Acron
Na wstępie przepaszam za błędy interpunkcyjne jak i błędy w pisowni, ale piszę z telefonu. Niestety nastały takie czasy, iż Polak Polakowi wrogiem, a z wlasnego doświadczenia wiem, że najbardziej za granicą w związku z czym staram się zachować kulturę osobistą jak i szacunek do Pana i poziom dyskusji, gdyż nie obrazami się tylko wymieniamy poglądy czego wielu ludziom brakuje w dzisiejszych czasach ( reguła "moja racja jest najmojsza") i stosuję formę grzecznościową Pan/ Pani (nie potrafiłem stwierdzić formy po wypowiedziach za co przepraszam), aby nikogo nie urazić i przy tym pozostanę, gdyż to wyniosłem z domu od rodziców.
17.02.2017 20:31 #Acron
Tak jak napisał jkk są to tereny prywatne więc nie wiem czy chciał i chciałby Pan aby na Pana terenie za który płaci Pan podatek nie wspominając o koszcie samego zakupu działki oraz kosztów utrzymania, aby przez przypadek nie wywrócił się Pan na tym terenie i nie zadał Pan odszkodowania bo akurat Pan szedł do sklepu ( a jak wiadomo "każdy orze jak może l" ) . Myślę, że jkk wyjaśnił już temat miejsc parkingowych oczywiście cały post popieram. Nie rozmawiamy o terenach Marsa bo są tereny przemysłowe jak i inne. Równie dobrze mieszkańcy Żerania powinni narzekać na elektrociepłownie. Idąc Pańskim tropem powinniśmy dalej żyć na jednopasmowej Górczewskiej oraz temat trochę bliższy bi jak już pisałem wcześniej jak i teraz zostawmy przy Bemowie bo tego dotyczy dyskusja i artykuł, powinniśmy jeździć po zwężonej ulicy Powstańców Śląskich ( mam nadzieję że skoro przytacza Pan sprawę Marsa to kojarzy Pan i ten konflikt i paradoks i cieszę się że przy Lazurowe nie było takiego paradoksu ). Nie wiem czy był Pan kiedykolwiek w tym "zabytku" przy Lazurowe, ale jak dla mnie są zabytki i zabytki dla mnie poza stara cegłą i ciekawą piwnica nie ma tam nic ciekawego. Równie dobrze ja powinienem zostać zlinczowany ponieważ jestem w trakcie remontu mieszkania rodzinnego również na Bemowie i wrzucam wszystko jak leci i zaznaczam że wszystko patrząc na datę produkcji kwalifikowało by się jako zabytek i jednocześnie zaznaczam iż jestem miłośnikiem historia najbardziej PRL i jestem przeciwnikiem chociażby niszczenia PKiN. Pańskim tokiem myślenia powinniśmy zostać w średniowieczu aby niczego nie niszczyć, a jednak ktoś coś musiał zburzyć i wybudować, aby Warszawa była taka piękna jak jest, a należności Bemowo ( oczywiście nie wszystko chociażby głośna sprawa sprzed paru lat i nowy budynek niedaleko kolumny Zygmunta ale to już schodzimy na temat zagrywek politycznych). Co do wiary w urzędników... punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Widzę że trafiłem na osobę "jak to w urzędach siedzą same tumany". Mógłby się Pan zdziwić bo w każdej dziedzinie trafi się czarna owca, a poza łapówkarzami i niektórymi niezbyt rozgarniętymi ludźmi w okienkach to poszliśmy do przodu i nawet w tych okienkach zdarzają się coraz częściej ludzie mili, młodzi i chętni do pomocy a poza okienkami działy są na zapleczu trochę większe. Uprzedzam nie jestem ani urzędnikiem, ani politykiem i nie jestem wyznawcą PiS czy PO czy nawet SLD gdyż jako pracownik jednej z podwarszawskuch firm miałem nieprzyjemności współpracy z tymi partiami i niezbyt dobrze to wspominam jak patrzyłem na debilzmy ale rozgrywki "jaka partia taki urzad" rozgrywają się trochę wyżej w urzędach. Bardziej jestem wyznawcą małej partii, ale logicznej jednakże, której nie wróżę im wejścia do Sejmu z powodu małego rozgłosu i rozgrywek w sejmie ale to już takie OFFTOPIC.
17.02.2017 20:42 #Acron
Co do parkingu przy Tesco to również jest parking przy F9rcie Wola jak Wola Parku... jeżdżę samochodem i nienawidzę jak ludzie najchętniej zaparkowania by samochód u siebie na piętrze, ale wszystko jest w granicy rozsądku, a Bemowo nie kończy się na okolicy Borkowskiej, Lazurowe Warszawskiej czy Doroszewskiego.Niestety Bemowo to w wiekszości wielka płyta z przewaga 12 pięter (mieszkania zamiast "suszarni") wybudowane w czasach, iż kto miał samochód to sąsiedzi mu zazdrościli l, a dla ludzi ważne były mieszkania które były w teorii i słowach za darmo ale każdy się cieszył że ma "swoje". Problem z miejscami jest i będzie chyba że w końcu wielkie płyty się zawalą bo co poniektóre już stwarzają zagrożenie tylko co zrobić z mieszkańcami. A data przydatności już dawno minęła czekamy ponoć kolejne 50 lat z oszczędnościami spółdzielni mieszkaniowych. Pozdrawiam
17.02.2017 21:38 #wkurzony
"...Klony srebrzyste to w Polsce gatunek obcy i uznawany za mało wartościowy.. Wydaje mi się , że autor tego tekstu jest gatunkiem obcym kulturowo oraz mało wartościowym.
Za Wikipedią :
Roślina ozdobna. U nas sadzony jest w parkach, zieleńcach miejskich, w alejach.
Drewno używane jest do różnorodnych wyrobów stolarskich, na parkiety, sklejki, w meblarstwie.
Przy tak zanieczyszczonym powietrzu wycięcie ok. 90 dorodnych drzew jest wielką szkodą dla środowiska.
20.03.2017 11:37 #BEMOWIANKA
Niestety bardzo dużo jest wycinanych drzew na Bemowie. Na Powstańców Śląskich, Lazurowej. Niby pod inwestycje, ale obserwując nie trzeba było ich aż tyle wycinać. Bardzo długo one niestety rosną. Owszem, trwa teraz remont instalacji wod-kan i rozbudowa ulicy. Wycinają drzewa, ale nie sadzą nowych. Obiecuje ZDM, ZOM i MPWiK. Zobaczymy, nie wierzymy. Burmistrz niby na tej samej ulicy pracuje, ale w ogóle nie reaguje. Na Powstańców Śląskich, przy tak ruchliwej ulicy wycinają piękne, duże drzewa, które wstrzymywały hałas, spaliny przy tak gęstej zabudowie mieszkaniowej tuż przy ulicy. Na Bemowie nie ma teatru, kina oprócz jednego przy Carfourze, basenu. Piszę o okolicy Jelonek. Tyle lat obiecywano, od 1997 roku, od kiedy tu mieszkam. Można byłoby je zaprojektować w Parku Górczewska. Mało jest ławek, a dużo starszych ludzi, którzy wracając ze sklepu czy są na spacerze mogliby spocząć i odpocząć, To samo młode matki. Zgadzam się w 100 % zjelonkiem. Ulica powinna być poszerzona tylko z jednej strony, bo z drugiej jest ok. I drzew nie trzeba by było w ogóle wycinać z tej strony, gdzie blisko są budynki mieszkalne. Lepiej byłoby niż ekrany. Niestety jak patrzę to ludzie decyzyjni w tych tematach to na pewno nie warszawiacy, tylko słoiki, którzy tylko nam utrudniają żyć. To samo jest z ZTM.

 300/1826 


  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Bemowo


treść: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

Jak chcesz autoryzować ten wpis?



nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 

Forum

Lista forów dyskusyjnych:

Według władz Warszawy metrem na Bemowo
dojedziemy najpóźniej za:
 
dni

godzin

minut

sekund
REKLAMA
REKLAMA
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
regeneracja wtryskiwaczy warszawa   •   regeneracja wtrysków mazowieckie