REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Czy mieszkańcy Białołęki chcą być nazywani "słoikami"?
REKLAMA

źródło: Facebook Dzielnica Białołęka


REKLAMA

Czy mieszkańcy Białołęki chcą być nazywani "słoikami"?

Co nam daje nazwa słoik, a co zabiera? Wkrótce Dni Białołęki, a podczas nich 15 czerwca w parku Bociani Zakątek interaktywna wystawa plenerowa o tożsamości mieszkańców.

REKLAMA
REKLAMA
Czy mówiąc o rdzennych mieszkańcach Białołęki myślimy o dzieciach i młodzieży, która od najmłodszych lat mieszka na Białołęce? Jeśli nie, to powinniśmy. To nowe pokolenie rdzennych warszawiaków.

W mojej czteroosobowej rodzinie połowa to rdzenni białołęczanie. Są to dzieci, które od małego mieszkają w Białołęce i tu kształtuje się ich świadomość, a Białołęka jest ich małą ojczyzną. Takich rodzin jak moja jest dużo więcej, gdyż Białołęka jest dzielnicą młodą, a dzieci i młodzież to prawie połowa mieszkańców. To udokumentowani rdzenni warszawiacy, wychowujący się tu od najmłodszych lat. W tym kontekście można zaryzykować przekorne stwierdzenie, że to właśnie na Białołęce jest najwięcej rdzennych warszawiaków. Jedno jest pewne: nazwa "słoik" wpisuje białołęckie dzieci i młodzież w określenie, które jest im obce, z którym się nie utożsamiają. Jeśli jednak uznamy, że chcemy być nazwani "słoikami", to nauczenie tego dzieci, będzie moim zdaniem spisywaniem ich na marginalizację i odbieraniem prawa do kształtowania własnej tożsamości.

Dlaczego tożsamość jest ważna?

Tożsamość generuje inwestycje dostosowane do potrzeb mieszkańców. Jeśli mieszkańcy są młodzi, priorytetem są szkoły, przedszkola, place zabaw. Wystawa z okazji XX lecia Białołęki, sąsiedzkie dyskusje i wspólne grillowanie!
"Miasto jak My - Białołęczanie" - 15 czerwca, godz. 11.00 - 17.00
Park Bociani Zakątek przy ul. Ruskowy Bród, dojazd autobusem 134
W programie m.in.
- spotkanie z Zarządem Dzielnicy Białołęka
- konsultacje z Białołęckim Ośrodkiem Kultury - nowa placówka kulturalna na ul. Głębockiej
- spotkanie z Ośrodkiem Pomocy Społecznej
- zabawy dla dzieci
- sąsiedzkie grillowanie (przyjdź z grillem!)
- poczęstunek lodów Algidy
- konsultacje jazdy na rolkach
Jeśli ważne są dla nich aktywności sportowe, kultura, odpowiednio kształtują się ścieżki sportowe i kulturalne. Nazwa "słoik" nie generuje inwestycji, nawet przeciwnie spowalnia je - mówi: "jesteście przyjezdni, tak naprawdę tylko śpicie na Białołęce, nie płacicie tu podatków, nie jesteście nasi, po co wam ścieżki rowerowe, skoro nie korzystacie z nich w weekendy?".

Z perspektywy odbiorcy, mieszkańca - świadomość "kim jestem" wzmacnia poczucie utożsamiania się ze swoją dzielnicą i wtedy czujemy się bardziej "u siebie". Lepiej dbamy o otoczenie, relacje międzyludzkie, mamy więcej przestrzeni do realizacji swoich pasji i zainteresowań.

Jeśli nie słoik, to kto?

Jaki jest mieszkaniec Białołęki? Jakie ma upodobania? Jak wykorzystać potencjał okolicy, zasoby naturalne, wartości, aby kształtować miasto tak, jak chcą tego mieszkańcy? Na to i inne pytania będziemy szukać odpowiedzi realizując projekt "Miasto jak My - Białołęczanie" podczas wystawy plenerowej prezentowanej w czasie trwania Dni Białołęki. "Echo Białołęckie" i portal TuBialoleka.pl są patronami medialnymi wystawy, współfinansowanej przez urząd dzielnicy.

Jestem autorką projektu "Miasto jak My - Białołęczanie", pracowałam nad nim jako innowator społeczny w Szkole Liderów Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności, przy partnerstwie z ASHOKA i SAP, a u podstawy mojego myślenia leży przekonanie, że Białołęka jest niezwykłym miejscem do życia, mającym swój charakter, a jego odkrycie i nazwanie przyspieszy potrzebne inwestycje.

O kolejnych odsłonach projektu napiszę w następnym wydaniu "Echa".

Agnieszka Borowska

radna dzielnicy Białołęka, prezes stowarzyszenia Moja Białołęka


  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Białołęka





10.06.2014 13:50 #kurs1974
Kłopot w tym że ci rdzenni warszawiacy zaczną płacić podatki w Warszawie dopiero za kilka ładnych lat, a ich rodzice, często tu nie zameldowani ,"pasożytują" na funduszach wpłacanych przez innych tu zameldowanych i mieszkających.
Nie mam nic do tzw. "słoików". Nawet nie lubię tego określenia.
Buntuje się natomiast przeciwko poglądowi, że mi się należy choć za to nie płacą, albo że płacą tam gdzie są zameldowani, bo tam się utożsamiają ze swoją "małą ojczyzną".
Mam wśród swoich znajomych wielu ludzi napływowych i szanuję wszystkich którzy uczciwie płacą tu podatki bo tu mieszkają.
Sama jestem warszawianką w 4 pokoleniu. Moi pradziadkowie także byli przed wojną "słoikami" więc nie o to w tym chodzi kto jest słoikiem ale o to gdzie płaci podatki i czego korzysta.
10.06.2014 14:08 #Luthien
Nie generalizujmy, nie wszyscy mieszkańcy Białołęki są ludnością napływową. Wielu Warszawiaków mieszka tu ze względu na spokój i bliskość natury, oraz ceny mieszkań, które w pozostałych częściach miasta są zaporowe. Wyprowadzając się od rodziców, wielu młodych bierze kredyty i nie stać ich na mieszkania w ich dzielnicy.

"Słoik" to dla mnie przede wszystkim osoba napływowa, która wykształciła się w Warszawie, mieszka tu i pracuje a jednocześnie ciągle podkreśla, jak bardzo nienawidzi "warszawki" i nie płaci tu podatków. Nie mam nic do osób przyjezdnych, które zapuszczają w Warszawie korzenie i szanują jej mieszkańców i tradycje. Znam słoików i Warszawiaków z wyboru. Tych drugich bardzo szanuję :) Rozumiem odrębność każdego człowieka oraz to, że każdy po części przywozi ze sobą swoją "małą ojczyznę" i tradycje, to normalne - pod warunkiem, że taki nowy mieszkaniec nie deprecjonuje i nie opluwa tego co warszawskie. Podstawą jest wzajemny szacunek.
10.06.2014 14:50 #warszawiak od pokoleń
Ile dzielnica zapłaciła za ten wiekopomny projekt, który nie wnosi niczego ważnego w nasze życie? Czy autor projektu ma odwagę się przyznać, jaki będzie całkowity koszt tej zabawy?
Temat "słoikowstwa" został już po tysiąckroć przemaglowany przez media lokalne i ogólnokrajowe. Większość ma wyrobione zdanie na ten temat. Wałkowanie tego pod płaszczykiem projektu "Miasto jak My - Białołęczanie" jest pozbawione sensu.

Zupełnie za darmo przedstawię moją opinię na temat tożsamości i patriotyzmu lokalnego. Większość z nas wstydzi się przyznać, że mieszka na Białołęce, ponieważ w powszechnym przekonaniu jest to najgorsza dzielnica do życia. I jakkolwiek opinie reszty warszawiaków są często przesadzone, to jednak niejednokrotnie mi wstyd, kiedy muszę tłumaczyć gościom, że jednym autobusem się do nas jedzie, ale wraca już innym, bo tak są ułożone trasy, czy że muszą wysiąść na 3 przystanku ZA pętlą. Albo, że jak będzie padało, to żeby założyli kalosze, bo niestety na naszej głównej POWIATOWEJ drodze nie ma studzienek i kałuże stoją do połowy ulicy, a na chodniku (jeśli jest!!!) jest błoto, bo nikt go nie zamiata, że na plac zabaw nie ma sensu jechać, bo jest 5 km od naszego domu, żeby się nie dziwili, że śmierdzi szambem na tej zielonej Białołęce, bo jeszcze nie ma u nas kanalizacji, żeby uważali, żeby nie urwali sobie zawieszenia, bo objazd głównej drogi poprowadzony jest po podlej drodze pełnej głębokich na 15 cm lejów... itp.

Pani, jako radna, powinna zająć się POPRAWĄ sytuacji mieszkańców Białołęki, a nie markowaniem pracy i udawaniem, że jesteśmy Żoliborzem z jego problemami typu: czy lepiej posadzić na klombie bratki, czy żonkile.

Więc jak, ile będzie kosztowała ta wystawa plenerowa, której głównym celem jest poprawa samopoczucia radnych i urzędników.
10.06.2014 15:05 #Nie płacę tu podatków
Jako mieszkaniec Białołeki oświadczam, że płacić podatki w Warszawie jak wybudujecie oświetlenie drogi+ żłobek, no i jak mój syn się dostanie do JAKIEGOKOLWIEK przedszkola.
A i zapomniałęm o ośrodku zdrowi którego brak w promieniu 5 km.
10.06.2014 15:08 #krokwi
popieram!!!
#warszawiak od pokoleń napisał(a) 10.06.2014 14:50

Ile dzielnica zapłaciła za ten wiekopomny projekt, który nie wnosi niczego ważnego w nasze życie? Czy autor projektu ma odwagę się przyznać, jaki będzie całkowity koszt tej zabawy?
Temat "słoikowstwa" został już po tysiąckroć przemaglowany przez media lokalne i ogólnokrajowe. Większość ma wyrobione zdanie na ten temat. Wałkowanie tego pod płaszczykiem projektu "Miasto jak My - Białołęczanie" jest pozbawione sensu.

Zupełnie za darmo przedstawię moją opinię na temat tożsamości i patriotyzmu lokalnego. Większość z nas wstydzi się przyznać, że mieszka na Białołęce, ponieważ w powszechnym przekonaniu jest to najgorsza dzielnica do życia. I jakkolwiek opinie reszty warszawiaków są często przesadzone, to jednak niejednokrotnie mi wstyd, kiedy muszę tłumaczyć gościom, że jednym autobusem się do nas jedzie, ale wraca już innym, bo tak są ułożone trasy, czy że muszą wysiąść na 3 przystanku ZA pętlą. Albo, że jak będzie padało, to żeby założyli kalosze, bo niestety na naszej głównej POWIATOWEJ drodze nie ma studzienek i kałuże stoją do połowy ulicy, a na chodniku (jeśli jest!!!) jest błoto, bo nikt go nie zamiata, że na plac zabaw nie ma sensu jechać, bo jest 5 km od naszego domu, żeby się nie dziwili, że śmierdzi szambem na tej zielonej Białołęce, bo jeszcze nie ma u nas kanalizacji, żeby uważali, żeby nie urwali sobie zawieszenia, bo objazd głównej drogi poprowadzony jest po podlej drodze pełnej głębokich na 15 cm lejów... itp.

Pani, jako radna, powinna zająć się POPRAWĄ sytuacji mieszkańców Białołęki, a nie markowaniem pracy i udawaniem, że jesteśmy Żoliborzem z jego problemami typu: czy lepiej posadzić na klombie bratki, czy żonkile.

Więc jak, ile będzie kosztowała ta wystawa plenerowa, której głównym celem jest poprawa samopoczucia radnych i urzędników.

  Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (tj. adresu IP, który zapisze się automatycznie) przez Echo Media Plus sp. z o.o. z siedzibą w Legionowie, ul. Wspólna 3.
Niniejsza zgoda jest warunkiem koniecznym do skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE.
Dane osobowe są przetwarzane w sposób zapewniający ich bezpieczeństwo i poufność. Z Inspektorem Ochrony Danych można kontaktować się mailowo pod adresem poczty elektronicznej: rodo@gazetaecho.pl.
Dane osobowe są przetwarzane wyłącznie w zakresie celu ich podania, tj. skomentowania artykułu i/lub opublikowania posta na forum portalu tustolica.pl.
W tym wypadku nie jest możliwe wycofanie zgody na przetwarzanie danych osobowych w postaci adresu IP.
Mają Państwo prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych w zakresie naruszenia prawa do ochrony danych osobowych lub innych praw przyznanych na mocy RODO.

komentarz: 


Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać pogrubienie i wpisz [b].
Na końcu pogrubienia wpisz [/b].
Ustaw kursor w miejscu, gdzie ma się zaczynać kursywa i wpisz [i].
Na końcu kursywy wpisz [/i].
 Kliknij na ikonkę, która chcesz wstawić w treści w miejscu kursora: 
adres url:
tytuł: 
adres e-mail:
tytuł: 

nick: 
hasło: 
powtórz hasło: 
e-mail: 
data urodzenia: 
płeć: 



REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA


więcej
REKLAMA

 



REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Sezonowa wyprzedaż w DUKA do -70% na wybrane produkty
REKLAMA

Ogłoszenia drobne

3-pokojowe sprzedam
 Oferta wypożyczenia 24h Oferuję pożyczki bez protokołu w wysokości od 5 000 do 15 000 000 EUR, przy rozsądnej stawce 2% dla wszystkich poważnych osób. Jeśli jesteś zainteresowany, skontaktuj się z: rosedupenn@gmail.com

Komputery
 A A Tani Serwis 24h Dojazd 0zł 504-617-837

Usługi stolarskie
 Pilna pożyczka bez protokołu Jestem finansistą, prywatnym pożyczkodawcą, który oferuje pożyczki od 10 000 do 25 000 000 EUR. Chcesz uzyskać kredyt na projekt zmiany samochodu lub zbudować swój dom, oferuję ci specjalną szansę kredytową przy stopie procentowej 2%. Kontakt przez mail: expresskredit.cz@gmail.com

Usługi transportowe
 Holowanie samochodów do Polski z Belgii / z Holandii / z Niemiec Firma Sined Car Logistics oferuje profesjonalnie zorganizowany transport aut osobowych z Belgii Holandii Niemiec. Odbieramy auta z firm, komisów, placów przeładunkowych oraz osób prywatnych. Zadzwoń, doradzimy i pomożemy w transporcie Twojego auta do Polski. - terminowość wykonania zlecenia - jakość usług połączona z niską ceną! - OFERTY DLA KOMISÓW - więcej szczegółowych informacji na naszej stronie internetowej info@sined.pl 735 317 100 www.sined.pl


TU dodaj swoje ogłoszenie
ZA DARMO w necie
ZA GROSZE w gazetach lokalnych
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Najnowsze wydanie

REKLAMA
© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
REKLAMA
REKLAMA