REKLAMA
REKLAMA

Bezpieczeństwo

REKLAMA

Bombowa Choszczówka

Zakończyła się akcja oczyszczania lasów w Choszczówce z niewybuchów, niewypałów i niebezpiecznych przedmiotów z II wojny światowej. W akcję o kryptonimie "Las" zaangażowane były służby miejskie, gminne, wojsko i policja.

REKLAMA
 
W sumie ponad 100 osób przez dwa dni pracowało, aby spacer po lesie stał się bezpieczny dla każdego pieszego i rowerzysty. Chociaż minęło ponad pół wieku od zakończenia działań wojennych już w pierwszym dniu działań grupy rozminowująco-oczyszczające miały pełne ręce roboty. Znaleziono pociski artyleryjskie, granaty moździerzowe, amunicję czołgową, miny przeciwpiechotne i czołgowe, w których było ponad 100 kg materiału wybuchowego. Według oceny dowódcy wojskowego patrolu rozminowania, majora Lesława Ziomka, efektem dwudniowej akcji było znalezienie niewybuchów zawierających w sumie ponad 250 kg materiałów wybuchowych.

Znamienne jest to, że niektóre wydobyte z ziemi "eksponaty" posiadały wyraźne ślady ingerencji osób najprawdopodobniej "zainteresowanych" posiadaniem materiałów wybuchowych. Urząd Gminy już wcześniej otrzymywał sygnały, że "zbieracze" ze znalezionych niewybuchów wydłubują materiały wybuchowe, które służą potem do produkcji bomb domowym sposobem. Bomby tego typu mogą być wykorzystywane w działalności przestępczej, dlatego akcja koordynowana była przez kierownika sekcji I Wydziału ds. Terroru Kryminalnego Komendy Stołecznej Policji, aspiranta Andrzeja Mroczka, a całość prowadzona przez Komendę Stołeczną Policji, przy udziale 2 Mazowieckiej Brygady Saperów z Kazunia oraz straży miejskiej, straży pożarnej i pogotowia ratunkowego. Ze strony gminy Białołęka nadzór sprawował wydział zarządzania kryzysowego pod kierunkiem naczelnika Stanisława Jeża.

Zalegające w lasach w nieznanym miejscu ładunki i pociski stanowią nadal poważne zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców pobliskich posesji i osób tam przebywających. Odnalezione niewybuchy zostały odpowiednio zabezpieczone, a następnie przewiezione i zniszczone na poligonie wojskowym w Kazuniu. Nie daje to jednak żadnych gwarancji, że białołęckie lasy zostały "uwolnione" od śmiercionośnych niespodzianek. Akcję "Las" zakończono symboliczną żołnierską grochówką.

Policja i saperzy apelują, aby o wszelkich podejrzanych przedmiotach niezwłocznie informować policję lub straż miejską.

Jędrzej Kunowski

***

Szok! Czad! Kosmos! Tymi słowami można scharakteryzować akcję czyszczenia lasów Choszczówki. Szok, że znaleziono aż tak wielki arsenał. Czad, że nie zrobiono tego przez 55 lat! Kosmos, bo być może warto zająć się innymi lasami, w których jakoby "min niet". Marek Horn

  • Poleć
  • Udostępnij
  • Polub Tu Białołęka







21.09.2011 17:19 #Robert
W okolicy Wałuszewskiej na ziemi leżą resztki granatów i pocisków.

Dodawanie nowych wpisów wymaga zalogowania się (po uprzedniej rejestracji).




REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA


więcej
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Najnowsze wydanie

© WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszego serwisu do indywidualnych zachowań użytkowni­ków. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. Ustawienia dotyczące cookies można zmienić w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
regeneracja wtryskiwaczy warszawa   •   regeneracja wtrysków mazowieckie